 |
|
"Chce tylko wiedzieć, do którego
punktu wolno mi dojść w moich nadziejach."
|
|
 |
|
""Nie pytaj mnie, czy pomogę Ci
wiesz że tak, w sumie tyle mogę dziś,
ale znając życie potem powiesz mi,
że i tak, kurwa mać, zechcesz odejść z nim"" !!!!
|
|
 |
|
Dziś jesteś z nim i to nie jest moja sprawa,
bo bywały dni, kiedy nawet piłem za Was
mówiłaś mi, że jest taki o jakim marzysz,
chowając przede mną siniaki na twarzy
|
|
 |
|
Mieliśmy żyć razem i taka jest prawda
a może za dużo wypiłem? Do diabła..
|
|
 |
|
Siemasz, co tam? Jakieś piwko zmotasz?
Spoko, mogę iść, pogadamy o głupotach..
Tak zaczynałem wieczór z kumplem, gdy
musiałem wyjść gdzieś, by zapomnieć kim jesteś Ty
|
|
 |
|
Miałaś tam przyjść, podać rękę i mnie zabrać,
nie mówiąc nic odprowadzić mnie na kwadrat !
|
|
 |
|
Nie możemy się tak łatwo rozłączyć, bo zbyt dużo wysiłku kosztowało nas połączenie się. Nie możemy spisać na stratę tego, co w ostatnim czasie stało się podporą naszego życia, co rozjaśniło niebo i pozwoliło zdobywać szczyty, o których wcześniej mogliśmy jedynie marzyć gdzieś w kącie swojego serca. Strzepmy kurz, z chwil, które przeminęły i zacznijmy powtarzać to, co warte było zapamiętania. Możemy kolejny raz wybrać się gdzieś za miasto tylko po to, by przez parę minut posiedzieć na łące i napawać się swoją obecnością. Jutro kolejny raz złożę pierwszy pocałunek na Twoich ustach i pierwszy raz dotknę Twojego serca. Od jutra wszystko będzie pierwsze. Pierwsi My, pierwsza miłość, pierwsze spojrzenie w oczy, pierwsze mocniejsze zabicie serc. Pierwsze życie, które wykorzystamy w pełni, byśmy na końcu drogi mogli złożyć na swoich ustach ten ostatni, pierwszy pożegnalny pocałunek./mr.lonely
|
|
 |
|
To już tyle lat niosę cały świat dla ciebie
Czy to jeszcze ja? Nie wiem
Bez rozstajnych dróg,już do końca bez powrotu
Jeden wspólny cel-Spokój
Tylko bądź,w każdy dzień i każdą noc
Niech miłości płonie stos,niech zapłonie z nami świat.
|
|
 |
|
Boję się, że całkowicie o mnie zapomniałeś.
|
|
 |
|
Kurwa, widziałem ją już tyle razy, a ciągle czuję się jakby to był ten pierwszy. Unoszę dłoń do góry i sięgam nieba, by chwycić najjaśniejszą gwiazdę, a następnie umieścić ją w jej oczach. Drugą dłonią sięgam w dół i chwytam trochę ziemii w dłonie by pokazać jej jak brudne jest moje wnętrze, które tylko ona może oczyścić z toksyn. I kurwa kolejny raz zachowuję się jak głupek, jestem omotany uczuciem, które mną zawładnęło. I ciągle nie wiem jak się zachować by się nie zbłaźnić, dlatego postanowiłem się otworzyć już na starcie, by mogła poznać mnie od środka, jak jeszcze nikt nie poznał./mr.lonely
|
|
 |
|
Nigdy nie próbuj już być dla mnie kimś więcej, niż kolejnym człowiekiem mijanym na ulicy.
|
|
 |
|
Kocham Cię wkurzać, bo wtedy Twoja mimika twarzy zmienia się diametralnie i najbardziej ukazuje Twoje śliczne dołeczki w policzkach. Uwielbiam mówić Ci, że Cię kocham, bo mam okazję wtedy dotknąć Twojego policzka i całować usta, które są moją utopią. Nie wiem co zrobiłbym, gdyby Ciebie zabrakło. Pewnie zabrakłoby też mnie, i może to dziwnie brzmi, i może mi w to nie wierzysz, ale kurwa jesteś dla mnie wszystkim. Skradłbym dla Ciebie wszystkie gwiazdy z nieba, i każdą z nich nazwał Twoim imieniem. Imieniem, które za każdym razem oznacza coś innego. Raz szczęście, raz smutek, czasem rozczarowanie i zdziwienie. Jednak pamiętaj, że kiedy ja je wypowiadam w kierując wzrok na Ciebie, jest ono równoważne ze słowem 'Kocham Cię'. Bądź mała moją tajemnicą. Bądź sekretem. Bądź pożądaniem, które rośnie z dnia na dzień. Dziś odkrywam Twą duszę po raz kolejny i widzę, że Ty też coś czujesz do mnie. Nie skrywaj tego. Wtul się w moje ramiona i trwajmy tak do końca naszych dni./mr.lonely
|
|
|
|