głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika majciitek

Tak bardzo czuję się bezsilny   Pih

ogarnijziomek dodano: 20 września 2011

Tak bardzo czuję się bezsilny / Pih

Może trzeba to przeczekać  ale nie wiem już czy to jest mądre.   Pezet

ogarnijziomek dodano: 20 września 2011

Może trzeba to przeczekać, ale nie wiem już czy to jest mądre. / Pezet

Bo życie bywa piękne  jak nie dziś to jutro.   Ostr

ogarnijziomek dodano: 20 września 2011

Bo życie bywa piękne, jak nie dziś to jutro. / Ostr

Ja kocham te osiedla i dostrzegam w nich piękno.   Chada ♥

ogarnijziomek dodano: 20 września 2011

Ja kocham te osiedla i dostrzegam w nich piękno. / Chada ♥

Wybacz mi tą szczerość i wieczny optymizm   Ostr

ogarnijziomek dodano: 20 września 2011

Wybacz mi tą szczerość i wieczny optymizm / Ostr

z niektórymi nie gadam  choć czasem bym chciał się porobiło  już nie dzielimy razem ławki choć kiedyś byliśmy  jak szlugi z jednej paczki   Paluch

ogarnijziomek dodano: 20 września 2011

z niektórymi nie gadam, choć czasem bym chciał się porobiło, już nie dzielimy razem ławki choć kiedyś byliśmy, jak szlugi z jednej paczki / Paluch

Nasze rozmowy już nie wyglądają jak kiedyś  wszystko jest inne  bardziej obce...  khharo

ogarnijziomek dodano: 20 września 2011

Nasze rozmowy już nie wyglądają jak kiedyś, wszystko jest inne, bardziej obce... /khharo
Autor cytatu: khharo

Najlepiej być abstynentem  trzymam się tego trendu   przynajmniej nie muszę po imprezie szukać zębów.   Ostr

ogarnijziomek dodano: 20 września 2011

Najlepiej być abstynentem, trzymam się tego trendu, przynajmniej nie muszę po imprezie szukać zębów. / Ostr

Odnajduję metr po metrze siebie.   Ostr

ogarnijziomek dodano: 20 września 2011

Odnajduję metr po metrze siebie. / Ostr

zlustrował mnie dokładnie.   niewyprostowane włosy? szeroka bluza? co to ma być?   syknął łapiąc mnie z wolna za nadgarstek.   może się zmieniłam?   wybuchnęłam strząsając Jego rękę i sięgając do kieszeni po fajkę  po czym podpaliłam Ją szybko łapiąc bucha. znów się przybliżył drażniąc moją twarz swoim oddechem. kciukiem podniósł moją brodę zmuszając do spojrzenia na Niego.   co robisz...   wykrztusiłam uświadamiając sobie  że wypuściłam szluga  a On mimowolnie go przydeptał.   patrzę na Ciebie. patrzę w oczy  które znów mi wszystko mówią. w środku się nie zmieniłaś  wciąż masz to serce  które zraniłem...   zrobiłam krok w tył chcąc znaleźć się  jak najdalej od Niego  jednocześnie pragnąc  aby znów mnie pocałował  jak dawniej  i ze zmieszaną miną stwierdził  że bez nikotyny  której w sumie nie znosiłam  smakowałam lepiej.

definicjamiloscii dodano: 20 września 2011

zlustrował mnie dokładnie. - niewyprostowane włosy? szeroka bluza? co to ma być? - syknął łapiąc mnie z wolna za nadgarstek. - może się zmieniłam? - wybuchnęłam strząsając Jego rękę i sięgając do kieszeni po fajkę, po czym podpaliłam Ją szybko łapiąc bucha. znów się przybliżył drażniąc moją twarz swoim oddechem. kciukiem podniósł moją brodę zmuszając do spojrzenia na Niego. - co robisz... - wykrztusiłam uświadamiając sobie, że wypuściłam szluga, a On mimowolnie go przydeptał. - patrzę na Ciebie. patrzę w oczy, które znów mi wszystko mówią. w środku się nie zmieniłaś, wciąż masz to serce, które zraniłem... - zrobiłam krok w tył chcąc znaleźć się, jak najdalej od Niego, jednocześnie pragnąc, aby znów mnie pocałował, jak dawniej, i ze zmieszaną miną stwierdził, że bez nikotyny, której w sumie nie znosiłam, smakowałam lepiej.

4 000 OBSERWUJĄCYCH   DZIĘKUJĘ ♥

definicjamiloscii dodano: 20 września 2011

4 000 OBSERWUJĄCYCH - DZIĘKUJĘ ♥

jak się czułam  czy co pamiętam z tamtego wieczoru? niewiele. zagryzałam wargi hamując płacz  szumiało mi w głowie  chłodny wiatr rozwiewał włosy tworząc dreszcze na karku. i patrzyłam jak odchodzi  jak porusza się materiał Jego bluzy  gdy wciskał dłoń w kieszeń  po czym szybkim ruchem wyciągnął zapaliczkę i fajkę. chmara dymu otaczająca Jego osobę  i uczucie  że trzymam między palcami cały swój świat   między palcami  które właśnie zaciskam  gniotąc wszystko  co dotychczas było ważne  co kochałam.

definicjamiloscii dodano: 20 września 2011

jak się czułam, czy co pamiętam z tamtego wieczoru? niewiele. zagryzałam wargi hamując płacz, szumiało mi w głowie, chłodny wiatr rozwiewał włosy tworząc dreszcze na karku. i patrzyłam jak odchodzi, jak porusza się materiał Jego bluzy, gdy wciskał dłoń w kieszeń, po czym szybkim ruchem wyciągnął zapaliczkę i fajkę. chmara dymu otaczająca Jego osobę, i uczucie, że trzymam między palcami cały swój świat - między palcami, które właśnie zaciskam, gniotąc wszystko, co dotychczas było ważne, co kochałam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć