 |
|
po burzy przychodzi deszcz, a po deszczu przychodzi słońce, a po słońcu nic już nie przychodzi
|
|
 |
|
w stronę słońca mówiłeś -padał deszcz
|
|
 |
|
jak mówiłam, że się gubię to udawałeś, że nie słyszysz
|
|
 |
|
obietnice bez pokrycia, które pękły jak klisza
|
|
 |
|
gdy mam ciebie moja dusza nie zniknie
|
|
 |
|
życie mnie ogranicza cisza, ile bym dała za jeden krzyk
|
|
 |
|
dziękuje, że dałeś mi powód, żeby tu mnie nie było
|
|
 |
|
jednak zostanie słowo raz obudzone przez nietrwałe usta
|
|
 |
|
masz coś w sobie czym mnie zaciekawiasz i rujnujesz spokojne życie
|
|
 |
|
promień słońca w twych oczach nad ranem
|
|
 |
|
błękit nieba uwięziony w twoich oczach
|
|
|
|