 |
|
Małymi kroczkami zbliża się wiosna, a wraz z nią przychodzą do nas uczucia. Może tak jak ja, masz ochotę zacząć od nowa. Otworzyć się na nowo i ostrożnie od podstaw zbudować coś z czego będziesz dumny. Policzki ogrzewa poranne Słońce, a w słuchawkach leci kolejny kawałek Małpy i znów coś się zmienia. Nawet promienia Słońca, przebijające chmury sprawiają, że się uśmiechasz. Kiedy wszystko zaczyna się budzić, w Tobie też coś nabiera życia. Coś, co tkwiło tak głęboko. Coś, co wcześniej było tak nieistotne. Coś, o czym być może nawet Ty sam nie miałeś pojęcia. / Endoftime.
|
|
 |
|
Otrzepuję się z resztek śniegu, który pozostał jeszcze w kilku miejscach. Powoli wyrastam. Nowa, silniejsza, lepsza. Powracam po śnie zimowym, który trwał trochę za długo... / love_krowe
|
|
 |
|
Czasem lepiej być czyimś przyjacielem niż chłopakiem, bo właśnie wtedy rodzi się między wami niepowtarzalna więź, której nikt nie może wam odebrać, bo dla niej przyjaźń wygrywa z miłością.
|
|
 |
|
Co jeśli przestaje się umieć pisać o własnych uczuciach, marzeniach planach? Zanika się? / love_krowe
|
|
 |
|
U mnie jest blisko z serca do papieru. / Agnieszka Osiecka ,,Rozmowy w tańcu"
|
|
 |
|
Bądź przy mnie. Bądź, taki jakim byłeś, taki jakim jesteś, taki jakiego zawsze Cię pragnęłam. W pierwszych promieniach wiosny, przytul mnie ciepło, delikatnie jak najlepszy przyjaciel, prawie łamiąc żebra jak najgorszy wróg. Bądź, obecnością złagodź mój ból, taki jak we wspomnieniach, taki jak w marzeniach... Bądź mój./nieswiadomosc
|
|
 |
|
'Stęskniłem się za Tobą' - najpiękniejsze słowa, które można usłyszeć od chłopaka, z którym nie rozmawiało się od kilkunastu miesięcy. / love_krowe
|
|
 |
|
Walcz o uśmiech tych których kochasz, nawet jeśli płacić za to będziesz swoimi łzami. / strawberry_lady
|
|
 |
|
Zdarzają się momenty w których trzeba zrezygnować z czegoś co może dać nam szczęście, po to aby dawać radość innym. / strawberry_lady
|
|
 |
|
pusto. w tej ciemności, leżąc krzyżowała palce, myląc obietnice z modlitwami, które z trudem wylatywały z jej ust. jedyna broń, zaginiona nadzieja, z każdą przegraną walką bardziej upodlona, wciąż dalej, choć jej czas, jej czas przecież jeszcze nie nadszedł, ale nikt nie dbał o prawdę, gdy wypełniając gardło pożegnaniami, podpisywała swój wyrok./nieswiadomosc
|
|
 |
|
Prostą zasadę wyznaję: bądź szczery, dupy nie liż.
|
|
 |
|
spotykając Go zrozumiałam, że tak naprawdę nigdy wcześniej nie potrafiłam czuć. kilkakrotnie niszcząc komuś życie, wciąż z nową nadzieją, że tym razem to na dłużej, odchodziłam równie szybko jak się pojawiałam. nie wiedząc co to pustka po czyjejś obecności, pozbawiałam innych swojej, bo 'kurczę, znudziło mi się'. może dlatego teraz doświadczam takiej samej straty tysiąc razy mocniej, kiedy wreszcie znalazłam osobę, której będę pragnęła zawsze, a która po kilku miesiącach mnie wyrzuciła z życia./nieswiadomosc
|
|
|
|