 |
|
jeśli zapragniesz znowu uciec, zawołaj mnie a będę. ruszymy gdzieś, choć nie wiem dokąd jeszcze.
|
|
 |
|
jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie to coś Ci zdradzę, miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze. bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię, mój narkotyku, mój tlenie.
|
|
 |
|
to tylko krok by granice przekroczyć, spuścić wzrok nie patrzeć w oczy, przeszłość oddzielić grubą kreską.
|
|
 |
|
choć nie umiem myśleć o jutrze, wiem że jutro też chcę budząc się widzieć Twój uśmiech, choć pewnie łóżko będzie puste, serce pełne, całuję Twoje zdjęcie.
|
|
 |
|
w życiu tak mało mamy czasu na miłość, bo ważniejsza jest teraz materialna przyszłość.
|
|
 |
|
jeszcze akcja przyśpiesza, szybsze bicie serca. są ludzie co pomogą, chuj mnie obchodzi cała reszta.
|
|
 |
|
żyję dla takich chwil, kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz "chwilo proszę, bądź wieczna" .
|
|
 |
|
noc - czas, kiedy większość w snach odpływa, noc - dla mnie to emocji festiwal.
|
|
 |
|
to wszystko to jest nic można to zgubić jednego dnia zamknąć jednym słowem.
|
|
 |
|
jeszcze oszaleją wszystkie pizdy, gdy poznają mój urok osobisty.
|
|
 |
|
Czasami trudno jest odróżnić zbieg okoliczności od przeznaczenia.
|
|
 |
|
Uwierzysz mi jak Ci powiem, że gdyby czas cofnął się do tego pewnego dnia, byłabym najszczęśliwszą osobą na świecie?
|
|
|
|