głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika magnezzzka

Co tam u Ciebie?  Nic ciekawego. Przeziębiłam się...  To może ja  Pan Doktor odwiedzę Cię i Cię wylecze...  Uważaj żeby Ciebie Pan Wpierdol nie odwiedził

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

Co tam u Ciebie? -Nic ciekawego. Przeziębiłam się... -To może ja, Pan Doktor odwiedzę Cię i Cię wylecze... -Uważaj żeby Ciebie Pan Wpierdol nie odwiedził

najlepsze rzeczy w życiu są niewidoczne   dlatego zamykamy swoje oczy kiedy całujemy  płaczemy i marzymy ..

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

najlepsze rzeczy w życiu są niewidoczne - dlatego zamykamy swoje oczy kiedy całujemy, płaczemy i marzymy ..

głupoty przejaw. tu nie ma przebacz  z tym bywa różnie.

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

głupoty przejaw. tu nie ma przebacz, z tym bywa różnie.

To jest ta chwila  w której powinnam coś zakończyć  a coś innego zacząć. Chyba jakiś rozdział. Już kilka ich przeoczyłam.

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

To jest ta chwila, w której powinnam coś zakończyć, a coś innego zacząć. Chyba jakiś rozdział. Już kilka ich przeoczyłam.

Tyle łez wylanych to przez tą miłość do człowieka..

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

Tyle łez wylanych to przez tą miłość do człowieka..

Potrzebuję kogoś  kto w momencie  gdy nie będę mogła ustać na nogach z powodu nadmiaru alkoholu we krwi  weźmie mnie na ręce  zaniesie do łóżka i przykryje kołdrą  całując czule w czoło.

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

Potrzebuję kogoś, kto w momencie, gdy nie będę mogła ustać na nogach z powodu nadmiaru alkoholu we krwi, weźmie mnie na ręce, zaniesie do łóżka i przykryje kołdrą, całując czule w czoło.

Aaa  to! To była miłość mojego życia  ale przeminęła jak przemija młodość  moda na papierosy i młodzieńczy seks.

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

Aaa, to! To była miłość mojego życia, ale przeminęła jak przemija młodość, moda na papierosy i młodzieńczy seks.

nienawidzę siebie za to  jak łatwo przywiązuję się do ludzi

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

nienawidzę siebie za to, jak łatwo przywiązuję się do ludzi

siedziała na brzegu łóżka z papierosem w ręku. jej źrenice rozszerzały się coraz bardziej. łzy spływały po jej policzkach z coraz większą częstotliwością. chwyciła do jednej z dłoni szpilki  do drugiej butelkę taniego wina i boso wybiegła z mieszkania. noc była pochmurna. zbierało się na deszcz. usiadła na krawężniku ulicy i zaczęła pić czerwone wino prosto z butelki. ocierając rozmazaną szminkę z ust  końcem rękawa  usłyszała cichy szept. doskonale znała ten głos. obróciła delikatnie głowę. zaciskając wargę spojrzała na ciemną postać  doskonale znając te rysy. nie potrafiła powstrzymać łez. starała się nie dać mu tej perfidnej satysfakcji  ale nie umiała zapanować nad sercem. podszedł do Niej szyderczo się uśmiechając. wyczuła powiew zakłamania w powietrzu. zobaczyła w Jego oczach przeszywającą je nienawiść. mierząc ją wzorkiem odszedł. przepełniony satysfakcją szedł dumnym krokiem. a ona siedziała sama na środku ulicy błagając Boga o to  aby potrafiła go znienawidzić...

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

siedziała na brzegu łóżka z papierosem w ręku. jej źrenice rozszerzały się coraz bardziej. łzy spływały po jej policzkach z coraz większą częstotliwością. chwyciła do jednej z dłoni szpilki, do drugiej butelkę taniego wina i boso wybiegła z mieszkania. noc była pochmurna. zbierało się na deszcz. usiadła na krawężniku ulicy i zaczęła pić czerwone wino prosto z butelki. ocierając rozmazaną szminkę z ust, końcem rękawa, usłyszała cichy szept. doskonale znała ten głos. obróciła delikatnie głowę. zaciskając wargę spojrzała na ciemną postać, doskonale znając te rysy. nie potrafiła powstrzymać łez. starała się nie dać mu tej perfidnej satysfakcji, ale nie umiała zapanować nad sercem. podszedł do Niej szyderczo się uśmiechając. wyczuła powiew zakłamania w powietrzu. zobaczyła w Jego oczach przeszywającą je nienawiść. mierząc ją wzorkiem odszedł. przepełniony satysfakcją szedł dumnym krokiem. a ona siedziała sama na środku ulicy błagając Boga o to, aby potrafiła go znienawidzić...

Jest taki dzień  że po prostu  w pewnym momencie  musisz się  kurwa  rozpłakać.

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

Jest taki dzień, że po prostu, w pewnym momencie, musisz się, kurwa, rozpłakać.

  trzasnęła drzwiami od pralki i wyszła przez okno .

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

- trzasnęła drzwiami od pralki i wyszła przez okno .

  bo mnie już wkurza że zamiast mi śpiewać serenadę z różą w dupie  on myśli że powie że tęskni  a ja go kurwa o rękę poproszę.

kasieek10 dodano: 28 lipca 2010

- bo mnie już wkurza że zamiast mi śpiewać serenadę z różą w dupie, on myśli że powie że tęskni, a ja go kurwa o rękę poproszę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć