głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika magique

Popatrz na niego i przestań widzieć wielkiego boga który może zmiażdżyć cię jednym słowem. Przestań zauważać tą cwaniacką pozę  a dostrzeż to  że jest człowiekiem który boi się tak jak każdy który o coś się boi  i który najprawdopodobniej również cierpiał kiedyś z miłości. esperer

esperer dodano: 12 luty 2012

Popatrz na niego i przestań widzieć wielkiego boga,który może zmiażdżyć cię jednym słowem. Przestań zauważać tą cwaniacką pozę, a dostrzeż to, że jest człowiekiem,który boi się tak jak każdy,który o coś się boi, i który najprawdopodobniej również cierpiał kiedyś z miłości./esperer

Boleć to może zagryziony język albo oparzenie gorącą herbatą. Płaczę małe dziecko któremu wzięto zabawkę  a smutek odczuwa matka gdy jej pociecha znowu zawiodła. Tak się składa  że moje serce nie boli tylko umarło. Nie płaczę  ja wyję do poduszki  a smutno? Smutek to kurwa szczęście w porównaniu z moim obecnym stanem. esperer

esperer dodano: 12 luty 2012

Boleć to może zagryziony język albo oparzenie gorącą herbatą. Płaczę małe dziecko,któremu wzięto zabawkę, a smutek odczuwa matka gdy jej pociecha znowu zawiodła. Tak się składa, że moje serce nie boli tylko umarło. Nie płaczę, ja wyję do poduszki, a smutno? Smutek to kurwa szczęście w porównaniu z moim obecnym stanem./esperer

Ludzie mogą Cię podnosić  ale to Ty musisz ustać.  esperer

esperer dodano: 12 luty 2012

Ludzie mogą Cię podnosić, ale to Ty musisz ustać. /esperer

podpisz moje wpisy.. teksty veriolla dodał komentarz: podpisz moje wpisy.. do wpisu 12 luty 2012
Moje życie było cudowne. Niewiele było chwil gdy się nie uśmiechałam  a ból od zbyt częstych wybuchów śmiechu był na porządku dziennym. W domu bywałam gościnnie  a łóżko nieczęsto było przeze mnie ogrzewane. Nosiłam status cholernie szczęśliwej nastolatki. A potem się zakochałam.  esperer

esperer dodano: 11 luty 2012

Moje życie było cudowne. Niewiele było chwil gdy się nie uśmiechałam, a ból od zbyt częstych wybuchów śmiechu był na porządku dziennym. W domu bywałam gościnnie, a łóżko nieczęsto było przeze mnie ogrzewane. Nosiłam status cholernie szczęśliwej nastolatki. A potem się zakochałam. /esperer

Zakochać się  to najczystsze samobójstwo jakie możesz wybrać.  esperer

esperer dodano: 11 luty 2012

Zakochać się -to najczystsze samobójstwo jakie możesz wybrać. /esperer

O największych zabójstwach nikt nigdy się nie dowie. Nikt przecież nie bierze na poważnie śmierci z miłości. Nikt nie piszę o tych bezsennych nocach przepełnionych łzami. Brak odwagi aby opowiedzieć jak czujemy się w środku  jak zachowujemy się gdy nikt nie patrzy... A gdy jesteśmy sami to wyjemy z bólu  skręcamy się od cierpienia i wydrapujemy na rękach całą swoją rozpacz. W gazetach jednak i tak przeczytasz o sławnym polityku zastrzelonym przez mafie  nawet na ostatniej stronie  małym druczkiem nikt nie napiszę  że tego dnia umarło z miłości wiele tysięcy osób.  esperer

esperer dodano: 11 luty 2012

O największych zabójstwach nikt nigdy się nie dowie. Nikt przecież nie bierze na poważnie śmierci z miłości. Nikt nie piszę o tych bezsennych nocach przepełnionych łzami. Brak odwagi aby opowiedzieć jak czujemy się w środku, jak zachowujemy się gdy nikt nie patrzy... A gdy jesteśmy sami to wyjemy z bólu, skręcamy się od cierpienia i wydrapujemy na rękach całą swoją rozpacz. W gazetach jednak i tak przeczytasz o sławnym polityku zastrzelonym przez mafie, nawet na ostatniej stronie, małym druczkiem nikt nie napiszę, że tego dnia umarło z miłości wiele tysięcy osób. /esperer

Nienawidził mnie. A wszystko dlatego  że nie potrafiłam go pokochać.  esperer

esperer dodano: 11 luty 2012

Nienawidził mnie. A wszystko dlatego, że nie potrafiłam go pokochać. /esperer

Mam kilka marzeń. Jednym z nich jest jego szczęście  nawet jeśli to ja nie będę tego sprawcą. Podobno to na tym właśnie polega  odsunięcie egoizmu na drugi plan. Jak kochasz to chcesz dla tej osoby jak najlepiej  nawet jeśli Tobie jest najgorzej.  esperer

esperer dodano: 11 luty 2012

Mam kilka marzeń. Jednym z nich jest jego szczęście, nawet jeśli to ja nie będę tego sprawcą. Podobno to na tym właśnie polega, odsunięcie egoizmu na drugi plan. Jak kochasz to chcesz dla tej osoby jak najlepiej, nawet jeśli Tobie jest najgorzej. /esperer

jeju  dziękuję    teksty esperer dodał komentarz: jeju, dziękuję ;* do wpisu 11 luty 2012
był szary listopadowy dzień.krople deszczu obijały się o parapet a gałęzie drzew uginały od wiejącego wiatru.kłóciliśmy się kolejny już raz.'podnosisz mi ciśnienie gorzej niż te pierdolone dragi  krzyczał nerwowo chodząc po pokoju.'ja Cię przynajmiej nie zabiję' pyskowałam  łażąc w kółko za Nim.zatrzymał się i przytknął mnie do chłodnej ściany.patrzył na mnie wzrokiem pełnym nienawiści.zaczął krzyczeć po czym zamachnął się uderzając pięścią w ścianę obok mnie.nogi mi się ugięły a przed oczami zrobiło się ciemno.do oczu podeszły mi łzy. nagle oprzytomniał zrozumiał co zrobił.'Jezu przepraszam!' krzyknął przytulając mnie. wyrwałam się z uścisku odchodząc na drugą stronę pokoju.'wyjdź' wyszeptałam.'przepraszam kochanie' powiedział obejmując mnie.odwróciłam się w Jego stronę i krzyknęłam:'wyjdź kurwa! nie miałeś prawa'.wziął kurtkę i trzaskając drzwiami wyszedł.usiadłam na podłodze zalewają się łzami a w głowie miałam obraz przeszłości o której właśnie mi przypomniał. veriolla

veriolla dodano: 11 luty 2012

był szary listopadowy dzień.krople deszczu obijały się o parapet,a gałęzie drzew uginały od wiejącego wiatru.kłóciliśmy się,kolejny już raz.'podnosisz mi ciśnienie gorzej niż te pierdolone dragi- krzyczał,nerwowo chodząc po pokoju.'ja Cię przynajmiej nie zabiję'-pyskowałam, łażąc w kółko za Nim.zatrzymał się,i przytknął mnie do chłodnej ściany.patrzył na mnie wzrokiem pełnym nienawiści.zaczął krzyczeć,po czym zamachnął się uderzając pięścią w ścianę obok mnie.nogi mi się ugięły,a przed oczami zrobiło się ciemno.do oczu podeszły mi łzy. nagle oprzytomniał,zrozumiał co zrobił.'Jezu,przepraszam!'-krzyknął,przytulając mnie. wyrwałam się z uścisku,odchodząc na drugą stronę pokoju.'wyjdź'-wyszeptałam.'przepraszam,kochanie'-powiedział,obejmując mnie.odwróciłam się w Jego stronę i krzyknęłam:'wyjdź,kurwa! nie miałeś prawa'.wziął kurtkę,i trzaskając drzwiami wyszedł.usiadłam na podłodze zalewają się łzami,a w głowie miałam obraz przeszłości,o której właśnie mi przypomniał./veriolla

może kiedyś znajdzie się ktoś  kto uwolni mnie od tych wspomnień. może Jego kolor oczu przysłoni te  które nadal tak mocno kocham. może znajdzie się ktoś kto piękniej będzie mówił o miłości  i piękniej szeptał 'dobranoc'. może będzie miał bardziej delikatny dotyk od Niego i będzie piękniej pachniał. może znajdzie się kiedyś ktoś  kto wymarze mi Go z pamięci.   veriolla

veriolla dodano: 11 luty 2012

może kiedyś znajdzie się ktoś, kto uwolni mnie od tych wspomnień. może Jego kolor oczu przysłoni te, które nadal tak mocno kocham. może znajdzie się ktoś kto piękniej będzie mówił o miłości, i piękniej szeptał 'dobranoc'. może będzie miał bardziej delikatny dotyk od Niego i będzie piękniej pachniał. może znajdzie się kiedyś ktoś, kto wymarze mi Go z pamięci. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć