 |
Cierpliwość ma granice.. Właśnie jestem na jednej z nich.
|
|
 |
jak życiu mam podziękować za Ciebie ?
|
|
 |
teraz mam wyjebane, dziękuję za uwagę .
|
|
 |
Reprezentujesz soba wszystko, czym gardze .
|
|
 |
Kawa stygnie. Uczucia gasną. Namiętność wietrzeje, a ludzie zwyczajnie odchodzą.
|
|
 |
Masz cholernie trudny charakter. Pech chciał, że lubię wyzwania.
|
|
 |
I znowu pragneła poczuć się tak poprostu cholernie szcześliwa będąc w Jego ramionach.
|
|
 |
nie lubię gdy ktoś stawia mnie pod ścianą i mówi teraz albo nigdy. nie lubię gdy ktoś dyktuje mi co mam robić. nie lubię słyszeć co powinnam a czego nie. nie lubię kontrolowania tego co robię. nie lubię ograniczania. nie odcinaj mi skrzydeł, nie w taki sposób.
|
|
 |
nigdy nie plątaj sie w narkotyki, bo co innego nałóg a co innego nawyki
|
|
 |
nie ufaj facetom, o których wiesz nie wiele, bo każdy z nich może okazać się skurwielem. nie szukaj schronienia w ramieniach pełnych kłamstwa, w drodze do zatracenia na którą nie ma lekarstwa.....
|
|
 |
otwieram notatnik, ten list piszę do Boga, dlaczego zabierasz ludziom i mi to co każdy z nas kocha...
|
|
 |
Odchodzą sentymenty,pijemy często,pijemy przez to,że każdy z nas dobrze wie,że ciężko jest żyć lekko...
|
|
|
|