 |
|
ale nagle w żagle łapię ciepły wiatr
|
|
 |
|
kiedy każdy zły czyn nuci przewodnia łza
|
|
 |
|
słyszę głosy, jebie mi się w deklu
|
|
 |
|
biegnę szybciej,ale nadal stoję tu
|
|
 |
|
się podnosi szalony narkoman
|
|
 |
|
mówisz "kocham cię" przez jedną noc? pierdol się.
|
|
 |
|
jestem sam, to mój festiwal
|
|
 |
|
Kiedy stoisz przede mną i patrzysz na mnie, cóż Ty wiesz o moich wewnętrznych cierpieniach i cóż ja wiem o Twoich. Nawet gdybym upadł przed Tobą i szlochając powiedział Ci o moich, cóż więcej mógłbyś wiedzieć o mnie niż wiesz o piekle, kiedy ktoś opowiada, że jest gorące i straszliwe.
|
|
 |
|
Nie, wszystko jest OK. Naprawdę. Dzięki. Trzymajcie się. Buziaki. Po prostu wszystko wokół mnie zaczyna się palić, topić jak błona fotograficzna w kontakcie z kwasem, ktoś wziął mój życiorys i zaczął go sobie kruszyć w palcach jak martwy liść. Nic się nie dzieje.
|
|
 |
|
Obecnie czuję pustkę, tęsknotę, mieszankę miłości i nienawiści..
|
|
 |
|
Nie jestem z tych, których zrozumiesz za pierwszym razem.
|
|
 |
|
“Noc to taka pora, w której każda zraniona dusza wspomina, płacze, chce lepsze jutro. Noc jest dla tych, których zniszczyło życie."
|
|
|
|