 |
papieros za papierosem, butelka wina, za butelką. leżąc na podłodze pół martwa, z rozszerzonymi źrenicami, potarganymi włosami i rozmazanym tuszem, coraz płytszym oddechem. jedynym czynnikiem wskazującym na to, że jeszcze żyję, było pełne opakowanie tabletek, które trzymała w ręce. odchodząc krzyknęła, resztkami sił, że to miłość ją tak udupiła, że to miłość doprowadziła ją do tego pierdolonego stanu, że doprowadziła ją do śmieci.
|
|
 |
Ale serce nie było komputerem, nie miało klawiatury, nie dało się wcisnąć delete, wpisać nowej treści w mgnieniu oka i zrobić defragmentacji dysku.
|
|
 |
widuje Cię raz na jakiś czas. jednak za każdym razem gdy już Cię zobaczy, burzysz całą jej strefę emocjonalną.
|
|
 |
będę pić colę light z mojego ulubionego kubka z kubusiem puchatkiem, przez przezroczystą słomkę, zapominając jak masz na imię .
|
|
 |
Lubie soboty. Lubie czekoladę , cappuccino i pomarańcze . I lubię czasem przeklinać . I śmiać się tez lubię . I lubię zaczynać nowe zdania od litery " i " . I lubię sport . Lubie tez różowy kolor . Ale nie Ciebie kurwa , nie Ciebie ! !
|
|
 |
Trzaśnij drzwiami, głośno i ostatecznie, trzaśnij, potem otwórz wszystkie okna, wpuść powietrze i oddychaj, oddychaj głęboko, wdech, wydech, wdech, aż się uspokoisz.
|
|
 |
- boję się czasu. to znaczy, boję się, że zabraknie mi czasu. nie zdążę zrozumieć ludzi, nie dowiem się, jacy są naprawdę. i zabraknie czasu na to, by ktoś mnie zrozumiał. boję się szybkich ocen i błędów, które wszyscy popełniają. jeśli nie będzie czasu, nie da się tego naprawić. boję się, że zamiast filmów oglądam tylko ich fragmenty.
|
|
 |
Najgorzej podobno jest wytrzeźwieć, najgorzej. Wtedy wszystko wrzyna się w mózg jak żyletka, świat jak ostrze potrójne do golenia, dokładnie goli i dokładnie się wrzyna w mózg i w serce. I wtedy się wie, że ani mama, ani tata, ani miś pluszowy, nikt i nic, sama na siebie jesteś zdana, bo jak pokażesz światu chociaż jedną łzę, to świat cię zrobi w chuja i wtedy ani mama, ani tatuś, ani miś pluszowy..
|
|
 |
wszystko pod kontrolą. umiem żyć.
|
|
 |
- bo mnie już wkurza że zamiast mi śpiewać serenadę z różą w dupie, on myśli że powie że tęskni, a ja go kurwa o rękę poproszę.
|
|
 |
- Jak pójdę do nieba i spotkam Amora, to wsadzę mu ten jego łuk w dupę ! / impulsive
|
|
 |
dla Ciebie mogłabym wszystko zmienić, mogłabym nawet uwierzyć.
|
|
|
|