 |
|
- może coś być.. no wiesz.. między nami ? - tak.. gruba szyba !
|
|
 |
|
tu, gdzie pragnienie zapomnienia jest tak silne, jak chęć życia.
|
|
 |
|
zniknął wstyd, świat zbrzydł jak dawniej. ciężko jest żyć bez nadziei, ale umierać bez złudzeń ? łatwiej..
|
|
 |
|
a nie załatwia się spraw wciąż się kłócąc, uciekając w świat prawd lub wciągając dym w płuco. jestem świadoma swoich wad, ale Ty też popatrz w lustro.
|
|
 |
|
chociaż serce czasem zimne jak bruk nad ranem, a rozum chce je zagłuszyć i mówić za nie.. nie czas na racjonalność ! to zbrodnia, emocje tłumić.
|
|
 |
|
nie pytaj - znasz ją ! budzisz się z nią, co rano..
|
|
 |
|
i nie pytaj mnie o nią - znasz ją doskonale. codziennie w innym stanie ją spotykasz, lecz czujesz tylko dumę, gdy ktoś o nią Cię zapyta.
|
|
 |
|
póki co, jesteś moją imaginacją.
|
|
 |
|
mieścisz mi się pod paznokciem, bejbe.
|
|
 |
|
na zewnątrz dziewczyna zła, wredna, chamska, nie dająca się kochać. a w środku miała serduszko z lukru, tylko, że ze strachu przed odrzuceniem, otoczyła je drutem kolczastym, aby nikt więcej jej nie zranił.
|
|
 |
|
A ona siedzi skulona na chodniku i łapie krople deszczu ..
|
|
 |
|
- Masz chłopaka . ? - Tak.. Ale on chyba nie ma dziewczyny ..
|
|
|
|