 |
|
i puszczam tobie sygnał moim lewym okiem
|
|
 |
|
dłonie, które leczą. piersi, które sterczą. ^^
|
|
 |
|
pani patrzy melancholijnie. skąd ma pani tę melancholię ?
|
|
 |
|
Znajdź mnie dzisiaj. Tak jak przed rokiem. Proszę, znajdź mnie.
|
|
 |
|
Karzesz trwać w niepewności, więc trwam.
|
|
 |
|
i jak mi TO wytłumaczysz?
|
|
 |
|
W piwnicy ostrzę nóż. W końcu zabiję tą miłość.
|
|
 |
|
W przeciwieństwie do kieliszka wódki, ja Cię wysłucham
|
|
 |
|
mógłbyś coś jeszcze zaśpiewać np. serenadę pod moim oknem... ^^
|
|
 |
|
to ja. małe, rude, przemieszczające się z prędkością światła... pokochasz?
|
|
 |
|
tęsknie? to za mało by wyrazić jak mi Cię cholernie brakuje.
|
|
 |
|
kocham go. to stwierdzenie nieśmiało przebija się przez moją obolałą świadomość.
|
|
|
|