 |
|
to, co nieuniknione, nadejdzie, a to, co stać się musi, zawsze znajdzie sposób, by zaistnieć.
|
|
 |
|
najważniejszym doświadczeniem człowieka jest poznanie granic własnej wytrzymałości
|
|
 |
|
metoda 'chuj mnie to obchodzi' najlepszą, by przetrwać na tym świecie
|
|
 |
|
To co było, odstawić w niepamięć. Zatracić się w pięknie chwil, które trwają
|
|
 |
|
Sentyment - pozostanie. Uczucie - niekoniecznie
|
|
 |
|
To nie tak, że już Cię nie kocham... po prostu znudziło mi się czekanie na to, aż dorośniesz.
|
|
 |
|
lepsze jutro było wczoraj ..
|
|
 |
|
godzina 4 rano. Dzwoni telefon,. Dziewczyna zaspanymi ruchami naciska zielony przycisk. -Halo?- pyta nawet nie szeptem. - Spałaś?- spytał. - To najgłupsze pytanie jakie mogłeś mi teraz zadać. - odburknęła uśmiechając się do siebie. - Spotkamy się tam gdzie zawsze?- Teraz? - aż zerwało ją na równe nogi.- Tak , to za 30min caman. - powiedział i rozłączył się. Ubrała się i zarzucając torbę na rmię wszyła nie budząc nikogo w domu. - Coś sie stało? - zapytała od razu na wejściu.-Po prostu chciałem zobaczyć czy nawet tak wcześnie wstaniesz dla mnie. - zrobiła krzywą minę i usiadła obok niego..- Jestem.- powiedziała a on delikatnie ją pocałował. Otworzyła szeroko oczy. - Tak , musiałem się upewnić czy to jest "ta" miłość. - ona tylko delikatnie uniosła kąciki ust i zaczęła go całować.
|
|
 |
|
i zapadła całkowita cisza. nawet nasze serca na chwilę zamilkły. zrobiło się szaro, jakoś dziwnie zimno... stałeś przygnębiony. eufenizmy zostawmy dla siebie. stałeś zły na mnie i na siebie. wiedziałam, że już nigdy nie będzie tak jak dawniej. za dużo powiedziałam, za mało zrozumiałeś. źle zrozumiałeś.
|
|
 |
|
- Opowiedz mi coś... - Co? - Coś czego nie opowiadałeś żadnej innej.
|
|
 |
|
I nie miałam wyboru, bo ty już zdecydowałeś za mnie.// okiemnieogarniesz
|
|
 |
|
skoro dziewczyna to "fajna dupa" więc chłopak to "fajny dupek"
|
|
|
|