 |
|
Już o 200:00 czeka mnie pierwsze spotkanie z nim ... życzcie mi szczęścia . Jakieś rady ? Denerwuje się :D .
|
|
 |
|
przychodzi chwila , kiedy klękasz z bezsilności . zwyczajnie się poddajesz , tracąc wszelką wiarę na lepsze jutro . wiedząc, że zgotowałeś sobie piekło na swoje osobiste życzenie . że tak naprawdę każdy z Twoich problemów jest z Twojej osobistej winy . zaczynasz nienawidzić samego siebie za to , kim jesteś . za to ile popełniłeś błędów . nie potrafisz sobie wybaczyć , że nie jesteś w stanie cofnąć czasu .
|
|
 |
|
"uwierz... są takie zapachy, które potrafią przywołać miliony wspomnień..."
|
|
 |
|
Oczy tego pana, pamiętam doskonale...
zielone były
|
|
 |
|
w Dzień kobiet, przyniosę mu kwiaty. i powiem :
"- Pomyślałam, że przyniosę, bo z pana taka ✂✂✂✂a..." .
|
|
 |
|
Bo kiedy poznaje chłopaka to albo czuje to coś albo nie. Starałam się , chciałam. Ale Ciebie pkochac mogę tylko jak przyjeciela .
|
|
 |
|
Nie lubię wspominać, nie lubię tęsknić, nie lubię myśleć o tym, co było i porównywać tego z tym, co jest, a mimo wszystko robię to bardzo często, a wręcz powiedziałabym, że systematycznie.
|
|
 |
|
' to nie kolor oczu się liczy , a prawda w nich zawarta... '
|
|
 |
|
' Czasami jest tak ze siedzę cicho gdy wszystko we mnie krzyczy. Czasem nieufna by za chwile nie okazać się naiwną. Czasem zbyt bardzo...chce. Czasem nie potrafię przyznać się do błędu- bo tak łatwiej. Czasem smutna, bez powodu Czasem wredna, mam wyrzuty sumienia. Czasem mówię nie, chcąc powiedzieć tak. Czasem nie pewna siebie. Czasem zamknięta w sobie, a tak wiele chce powiedzieć. Czasem nieposłuszna, wbrew własnej naturze. Czasem zazdrosna, mimo woli. Szukam wciąż siebie i wciąż się gubię. Za mocno chcę kochać... '// rastabeejbe
|
|
 |
|
Na egzaminie na prawo jazdy egzaminator pyta "podstępnie" : - Co pani zrobi, jeżeli po przejechaniu pięciu kilometrów stwierdzi pani, że zapomniała pani kluczyków ? - Zjadę na pobocze, włączę światła awaryjne, wysiądę z samochodu i sprawdzę, co za matoł pchał mnie taki kawał drogi ... XD
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest siedząc samej w domu i wpatrując się w ekran komputera i wtulając się w kołdrę, a jedyną osobą do której możesz zadzownic i powiedzieć że się boisz jest mama ? .
|
|
 |
|
Czy to kwestia pecha , że w moim życiu nigdy nie pojawia się jeden chłopak? Dlaczego zawsze musi być ich dwoje? Dlcazego zawsze to ja musze jednego ranić? To nie fair, dlaczego obydwoje są inteligentni , słodcy i w moim typie choć całkowice się różnią? Kurcze .
|
|
|
|