 |
|
zanim zaczniesz się starać, oceń wartość.
|
|
 |
|
Kiedyś myślałam, ze jestem silna, że potrafię być obojętna i traktować innych tak jak oni traktują mnie. Nie myślałam, że jeden człowiek, kilka wspólnych chwil mogą mnie złamać, rozjebać na malutkie kawałeczki, które zaraz po złożeniu znów gubię. Nie pokazuję jak bardzo zmienił mnie czas, ludzie, sekundy, minuty, ON. Najlepsze jest to, że staram się być oparciem dla innych a sama nie radzę sobie z własnym życiem. Gubię się, zapadam w cholerny mrok w którym istnieją tylko ślepe uliczki bez możliwości ucieczki. Ale gdzieś tam w mojej własnej podświadomości i w mięśniu nazywanym sercem, istnieje drobna iskierka nadziei, nadziei na lepsze jutro. | choohe
|
|
 |
|
'It's all I want from you ... '
|
|
 |
|
w miłość nie wierzę, ale wszystko się kręci wokół niej.
|
|
 |
|
Ja nie kocham ideałów, kocham ludzi którzy mnie niszczą. Którzy namawiają do grzechu i uczą jak umierać. Którzy prowadzą mnie w zakazane miejsca i dają gorzkie cukierki. Tacy ludzie mają obłąkane spojrzenie, żyją krótko, ale intensywnie. Ludzie ze skażoną psychiką, psychopaci. Ideałem nie są ci którzy powodują że czuję się bezpieczna, są to ludzie którzy wzbudzają we mnie strach. Którzy mówią o wolności a tak naprawdę nigdy jej nie zaznali. Żyjący na przekór, wytyczający nowe ścieżki.
|
|
 |
|
przeprowadzam się na chmurę coś na kształt tej którą wydmuchujesz
|
|
 |
|
Mam tam dużo miejsca, przestrzeń dla marzeń.
|
|
 |
|
to jakaś obsesja, nawet w google wpisuje Twoje imię zamiast właściwego szukanego słowa ... / cosiepatrzyszkurwa
|
|
 |
|
there were things I wanted to tell Him.
but I knew they would hurt Him, so I buried them, and let them hurt me.
|
|
 |
|
Rude włosy, lekko opadają na nagie ramiona,
twarz bez wyrazu, tylko oczy coś czują,
policzki chłoną każdą słoną łzę,
w telewizji czarno biała scena,
- jacyś głupcy wierzą w powrót uczuć
|
|
 |
|
Szarawy świat odejdzie szybko,
Poleci z nieba kolorowy pył.
|
|
 |
|
daj zdrowie moim bliskim, dla mnie tylko troche siły, może troche mniej poczucia winy.
|
|
|
|