 |
|
wprost nielegalnie mÓj. ;**
|
|
 |
|
Każdy błysk w jego zielonych oczach wywoływał u niej gęsią skórkę. Jego spojrzenie hipnotyzowało,
a ton jego głosu był niczym ulubiona piosenka, którą chciała nagrać na płytę i odtwarzać bez końca..
|
|
 |
|
wystarczy spojrzeć w te oczy. zapominasz się Kotkuu od razu.
|
|
 |
|
nie rozumiesz, jak funkcjonuje miłość, która wciąż we mnie trwa.
|
|
 |
|
wreszcie odczep się i daj mi mieć swoje życie.
|
|
 |
|
byłem nie fair, sam to wiem, ale to nie przeze mnie. wszystko Twoja wina.
|
|
 |
|
wiesz, na to są marne szanse, ja już nie wrócę bo czułam się jak w klatce
|
|
 |
|
z membrany padło słowo, że przepraszać nie potrafię.
|
|
 |
|
ile sekund zostało, by mówić, że zawsze ?
|
|
 |
|
najpierw nie chcesz mnie słuchać, a potem, żeby dowiedzieć się co u mnie słychać, czytasz mój pamiętnik. no wybacz.
|
|
 |
|
Usiądę w kącie i zaczną płakać, zrobię z siebie ofiarę.
i tak nie wrócisz...
|
|
|
|