 |
|
w tej szarości tylko miłość bywa złotem
|
|
 |
|
wolałabym wiedzieć mniej, widzieć mniej, to sumienie żre.
|
|
 |
|
jak zaufać teraz komuś, skoro anioł mnie oszukał?
|
|
 |
|
ludzie to zakłamane dziwki, pozdrawiam
|
|
 |
|
Mamy siebie, we dwoje, nie straszny żaden problem, Mamy siebie, a kurwa, cała reszta to drobne
|
|
 |
|
Spotykam Ciebie znów, patrzysz na mnie i widzisz, że czuje to co Ty, albo któreś z nas się myli.
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie, gdy mi zmieniają się nastroje i boje się, ze nie odbierzesz, kiedy jutro zadzwonię.
|
|
 |
|
Chciałbym się zmienić, dla Ciebie być kimś innym i nie bać się, patrzeć na odbicie w lustrze. Już wiem i boli mnie to co o mnie myślisz. czyny są dla mnie trudne, a słowa staja się puste.
|
|
 |
|
Proszę, rozbij tą szybę, proszę, rozbij to lustro, chcę Ciebie widzieć i niech zniknie oszustwo.
|
|
 |
|
jestem uzależniony od jednego narkotyku, to twoje słowa ponad dumą, które mówią 'przytul'
|
|
 |
|
I chuj mnie obchodzi, jakie masz do mnie podejście. Chcesz wiedzieć ? powoli zapominam, że jesteś..
|
|
 |
|
zaznaczam dni w kalendarzu kiedy myślałem tu o Tobie, trzysta sześćdziesiąt pięć dni zaznaczonych kilkakrotnie
|
|
|
|