głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika madziastar14

dziś zasłużyłam na liczbę dwa.  dwa esy  dwie minuty rozmowy   dwa zero godzin czekania.

charyzmatyczna dodano: 3 luty 2012

dziś zasłużyłam na liczbę dwa. dwa esy, dwie minuty rozmowy, dwa zero godzin czekania.

masz obok siebie kogoś istotnego. osobę  dzięki której każdego dnia poranny papieros smakuje o niebo lepiej  a Ty nie masz ochoty zanosić się płaczem  kiedy po przebudzeniu siadasz na brzegu łóżka. osobę dla której używasz perfum  na które musisz odkładać miesiące  tylko dlatego  że raz prymitywnie wspomniała  że 'nieźle pachną'. osoba  która jest. oddycha  nadążając za Tobą. nigdy przed Tobą  zawsze obok Ciebie. i właśnie wtedy nadchodzi wieczór  kiedy ta osoba odchodzi. a Ty? a Ty tęsknisz za głupim biadoleniem odnośnie ubierania kapci  podczas chodzenia po zimnym parkiecie.

abstracion dodano: 3 luty 2012

masz obok siebie kogoś istotnego. osobę, dzięki której każdego dnia poranny papieros smakuje o niebo lepiej, a Ty nie masz ochoty zanosić się płaczem, kiedy po przebudzeniu siadasz na brzegu łóżka. osobę dla której używasz perfum, na które musisz odkładać miesiące, tylko dlatego, że raz prymitywnie wspomniała, że 'nieźle pachną'. osoba, która jest. oddycha, nadążając za Tobą. nigdy przed Tobą, zawsze obok Ciebie. i właśnie wtedy nadchodzi wieczór, kiedy ta osoba odchodzi. a Ty? a Ty tęsknisz za głupim biadoleniem odnośnie ubierania kapci, podczas chodzenia po zimnym parkiecie.

Trzeba coś kochać  żeby to znienawidzić.

charyzmatyczna dodano: 3 luty 2012

Trzeba coś kochać, żeby to znienawidzić.

nic nie zabolało mnie bardziej jak moment  kiedy palcami zgasił palącą się świeczkę  mówiąc przy tym  że muszę wziąć z niego przykład. szkoda  że kiedy podniosłam pełna gotowości dłoń  uświadomił mnie  że miał na myśli moje uczucia  a nie płomień tej cholernej świeczki  która odbijała się w jego tęczówkach jak na jakimś ckliwym romansidle.  miałam ochotę rzucić nią mu w twarz  no ale nawet w takiej sytuacji nie miałam serca oszpecić jego ślicznej buźki.

abstracion dodano: 3 luty 2012

nic nie zabolało mnie bardziej jak moment, kiedy palcami zgasił palącą się świeczkę, mówiąc przy tym, że muszę wziąć z niego przykład. szkoda, że kiedy podniosłam pełna gotowości dłoń, uświadomił mnie, że miał na myśli moje uczucia, a nie płomień tej cholernej świeczki, która odbijała się w jego tęczówkach jak na jakimś ckliwym romansidle. miałam ochotę rzucić nią mu w twarz, no ale nawet w takiej sytuacji nie miałam serca oszpecić jego ślicznej buźki.

czekałam na ciebie doskonale wiedząc  ze juz nie wrocic. zupelnie  ironicznie   tak samo jak za dziecka  kiedy zdechl mi moj najukochanszy pies  a ja kazdego dnia stalam pod rodzinnym domem  naiwnie go wolajac.

abstracion dodano: 3 luty 2012

czekałam na ciebie doskonale wiedząc, ze juz nie wrocic. zupelnie, ironicznie - tak samo jak za dziecka, kiedy zdechl mi moj najukochanszy pies, a ja kazdego dnia stalam pod rodzinnym domem, naiwnie go wolajac.

166 :D teksty charyzmatyczna dodał komentarz: 166 :D do wpisu 3 luty 2012
To tak  jakby ktoś zabrał ci zabawkę   a potem zwrócił.  Może i będziesz szczęśliwa   ale to już nie tylko twoja własność.

charyzmatyczna dodano: 3 luty 2012

To tak, jakby ktoś zabrał ci zabawkę, a potem zwrócił. Może i będziesz szczęśliwa, ale to już nie tylko twoja własność.

Tak  jestem singlem z wyboru. Twojego wyboru.

iza1550 dodano: 3 luty 2012

Tak, jestem singlem z wyboru. Twojego wyboru.

  Słuchamy  Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa?     Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów  kłamców i złodziei... no i za ojca dyrektora oczywiście.

iza1550 dodano: 2 luty 2012

- Słuchamy, Radio Maryja... w czyjej intencji modlitwa? - Ja bym chciała się pomodlić za wszystkich oszustów, kłamców i złodziei... no i za ojca dyrektora oczywiście.

W nagrodę puknij się w głowę 10 razy.

iza1550 dodano: 2 luty 2012

W nagrodę puknij się w głowę 10 razy.

Rozmawiają koledzy w barze  z tematu nigdy nie schodzą komputery. Nagle koleś z sąsiedniego stolika nie wytrzymuje i mówi do nich:    Rany! Czy wy nawet na piwie musicie o kompach gadać? O dupach se kiedyś pogadajcie!  Zapadła chwila ciszy... nagle jeden z nich mówi:    No bo ja to mam do dupy kartę graficzną...

iza1550 dodano: 2 luty 2012

Rozmawiają koledzy w barze, z tematu nigdy nie schodzą komputery. Nagle koleś z sąsiedniego stolika nie wytrzymuje i mówi do nich: - Rany! Czy wy nawet na piwie musicie o kompach gadać? O dupach se kiedyś pogadajcie! Zapadła chwila ciszy... nagle jeden z nich mówi: - No bo ja to mam do dupy kartę graficzną...

W Warszawie ma się odbyć demonstracja właścicieli chińskich restauracji. Policja obiecała przyjść z własnymi pałeczkami.

iza1550 dodano: 2 luty 2012

W Warszawie ma się odbyć demonstracja właścicieli chińskich restauracji. Policja obiecała przyjść z własnymi pałeczkami.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć