 |
|
kazdy czasem upada, trzeba wstac i isc
|
|
 |
|
choć nie raz życie spuściło nam wpierdol,
zrobi to jeszcze raz na pewno,
sedno to trwać w tym,
nawet gdy świat się śmieje.
|
|
 |
|
tylu masz przyjaciół ile umiesz unieść piw.
|
|
 |
|
ten najprawdziwszy najdłużej tu zostanie
|
|
 |
|
nie będzie królem życia ten, kto wewnątrz jest karłem,
|
|
 |
|
zasady? jak jakieś masz, to te fikcyjne,
|
|
 |
|
pierdole zyski, honor znaczy więcej.
|
|
 |
|
prawda nie zawsze boli, kłamstwo smakuje pięknie
|
|
 |
|
Nie mam w planie darować, w nawyku milczeć,
biorę na barki syf ten, niczego nie puszczam w niepamięć,
|
|
 |
|
mówili: 'jak masz problem, weź o głowę skróć go',
ja wolę zostać sam, niż zostać kurwą!
|
|
|
|