 |
|
wybaczyłam Mu, ale nigdy nie byłam w stanie zrozumieć tego, co zrobił. [ yezoo ]
|
|
 |
|
mówiłem na wieczność, w Twoich oczach widzę szczęścia łzy, nic więcej nie trzeba mi
|
|
 |
|
dla Ciebie jestem ja, jak dla mnie jesteś Ty, zamknięty świat cały w króciutkim słowie my, w spojrzeniach, gestach, snach - pośród zwyczajnych dni
|
|
 |
|
psychol bez uczuć co raz był zakochany i zaczął szukać swojej dziewczynki z zapałkami i znalazł tę właściwą, gorąca dziewucha i wiedziałem dokładnie takiego jak ja szuka, co ugasi pragnienie i rozpali jej żar. ja rozpaliłem ją dosłownie - gasił strażak Saaaam, hahaha. płomienny romans jak w domu złym, po naszym uczuciu pozostał tylko proch i pył!
|
|
 |
|
"jak Bob Marley chcę palić to do śmierci!"
|
|
 |
|
"Ku zdziwieniu popatrz na nią i na niego,
niebo spotkało piekło, piekło spotkało niebo.
Nie pytaj dlaczego, los płata takie figle.
Na tym polega piękno, miłości zawsze żywej.
Przeznaczenie jest ogniwem a serce nie sługa.
Czasami dwie różne połowy pasują jak ulał.
Ich droga będzie długa, czy krótka, tego nie wiem.
Dalej za mnie będzie pisać życie, bądź tego pewien."
|
|
 |
|
"dzicy, młodzi, wolni jak Wiz Khalifa"
|
|
 |
|
"wszystko ma swoje priorytety, wszystko ma swoje wady, zalety"
|
|
 |
|
ciągle widzę jak słodko oddychasz, wypas, dla mnie to jest jak kosmos i wokół cisza
|
|
 |
|
narkotyk po którym zapominam, przeklinam każdy przykry finał kłótni, jesteśmy tylko ludźmi, wtedy serce jak bryła, mocno dudni, dotknij mnie, bym mogła się rozluźnić
|
|
 |
|
dlaczego? przecież byliśmy siebie pewni
|
|
|
|