 |
|
i fakt, że po czasie zdajesz sobie sprawę
że mogłeś podać dłoń, nawet podać broń
|
|
 |
|
przynosi gorzki smak w porę w jej ironii
|
|
 |
|
czułem smak wódki, nie tylko gardłem, nie tej z lodówki, a cieplej na mrozie pitej haustem. czułem, że dorastam, gdy byłem jeszcze głupi..
|
|
 |
|
słyszę wronę i wiem, że zwiastuje to zimę, surowe dni na mrozie, lecz też bywają miłe.
|
|
 |
|
widziałem zdradę, dlatego czasem boję się kochać i to przez to, że sam zdradzę i skrzywdzę ją, jak najmocniej można...
|
|
 |
|
mogę Tobie dać to co dopomaga szczęściu, przestań się śmiać, mogę Cię schować w sercu gdzieś tak daleko, gdzie nie znajdzie nas nikt
|
|
 |
|
Człowiek musi mieć tę
chwilę normalności, powiew tej świeżości
|
|
 |
|
dzisiaj
zamykam się sam na sam gdzieś w swojej głowie, bowiem wiem, że
nie ma innej możliwości.
|
|
 |
|
chyba każdy to zna to taki patent gdy zima trzyma myślimy jakby było latem.
|
|
 |
|
Wyobraź sobie sześcian, a w środku siedzi Fokus.
|
|
 |
|
wtedy kocham sposób w którym widze świat.
|
|
|
|