 |
|
otwieram jedną ze szkatułek, gdzie przechowuję wspomnienia związane z tobą. zwykła, szklana szkatułka w kształcie serca podpisana twoim imieniem. uśmiecham się nieśmiało do tamtych dni nie zdając sobie sprawy, że właśnie otworzyłam puszkę pandory. to tylko kwestia czasu jak tęsknota pożre mnie w całości, a ból i smutek obezwładni moje ciało, mój rozum, mnie. /happylove
|
|
 |
|
Czasami mam ochotę iść, nie patrzeć za siebie. Nie wracać, nie czuć nic i nic nie wiedzieć.
|
|
 |
|
tak naprawdę wszystko zależy od nas, możemy walczyć albo się poddać.
|
|
 |
|
Za co chcesz pij, za co chcesz dziękuj, Odnajdź promyk nadziei nawet w nieszczęściu.
|
|
 |
|
Niebezpiecznie jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
|
|
 |
|
W moim życiu nie ma miejsca dla ludzi fałszywych, wolę tych kilku za to prawdziwych.
|
|
 |
|
Piszemy wspólną historie i to będzie bestseller. Bo wiem że to co do mnie czujesz jest szczere.
|
|
 |
|
siema kolego. nie pozbędziesz się wspomnień, zakręciłam Twoim światem lepiej niż ktokolwiek. ;)
|
|
 |
|
Zaczęłam potrzebować tego na co mówisz bliskość, z nadzieją w sercu, a w oczach z iskrą..
|
|
 |
|
Na początku nic nie czułam na pewno nie chciałam ranić, bo dobrze znam się z tym bólem gdy serce krwawi.
|
|
 |
|
problem tkwi w tym, że znów mnie do siebie przyzwyczaja . a potem zostawi, oleje jak gdyby nigdy nic . i wtedy boli, nieznośnie rozdziera od środka .
|
|
 |
|
leżałam na łóżku czytając książkę najcudowniejszego autora na świecie, kiedy poczułam delikatne wibracje pod poduszką . sięgnęłam po komórkę i odczytałam wiadomość - "wyskakujesz gdzieś?" . z cwaniackim uśmieszkiem, odłożyłam telefon na miejsce, nie odpisując. tym razem to ja olałam jego, nie na odwrót .
|
|
|
|