 |
|
Pewnie zaraz spytasz, czy jest jeszcze jakaś szansa.
Patrzę w Twoje spojrzenie i wiem co jest szczere.
Widzę tam nieporozumienie, nić która w Tobie pękła.
Powiem Ci tak, chcę wyrzucić Cię z mojego serca..
|
|
 |
|
Czym zawiniłam, nie moja wina, że kolejna łza spływa, to tylko to co jest w środku.
To takie serduszko, biło dla Ciebie od początku. Teraz? I tak Cię to nie obchodzi.
|
|
 |
|
Tak , nic nie dzieje się przypadkiem,
ale to nie znaczy, żeby porzucać Naszą tratwę.
Mogą być huragany, sztormy i fale, ale zawsze Ci mówiłam, że z Tobą zostanę..
|
|
 |
|
Nie jesteśmy dziećmi, miłość to nie jest zabawa.
Pytam się tylko, po co były te wszystkie starania?
Tak, masz rację, popełniłam wiele błędów,
ale byłam przy Tobie, a Ty byłeś w moim sercu.
|
|
 |
|
Sorry, ale nie chcę więcej, nie chce więcej cierpieć.
Ja to pieprzę, spójrz w kalendarz, przypomnij sobie.
Zakreśl na nim dni, kiedy byłam przy Tobie.
Kiedy było nam dobrze, kiedy mówiłeś, że Kochasz,
że będzie tak zawsze, że nie będzie końca..
|
|
 |
|
Nie jest tak, że możesz mieć mnie na jakiś czas,
Na jakiś czas porzucić, po czasie znowu mnie brać.
|
|
 |
|
Odchodzisz gdzieś daleko, nie pytam Cię o drogę.
Może Ci się przypomnę. O ile nie będzie za późno.
Bo kiedyś moje serce może być zamkniętą furtką..
|
|
 |
|
boję się zobowiązań. nie chcę ci nic obiecywać, niczego na siłę nazywać. nie wyznam ci nagle wszystkiego, co czuję. ale mogę być, całkiem blisko. mogę być oparciem, o ile nie obciążysz mnie zbyt mocno, dobrym słuchaczem, albo poprawiaczem nastroju. mogę być kim chcesz, tylko nie czyń mnie zbyt ważną. nie jestem dobra w byciu czyimś wszystkim.
|
|
 |
|
Właściwie nie boję się nieznanego. Tylko trochę szkoda mi tracić to, co znam.
|
|
 |
|
żeby być kimś trzeba być sobą / B.R.O ♥ ♥ ♥
|
|
 |
|
wśród nocnej ciszy, tyty wypełnione po brzeg. Po pierwszej flaszce pierwszą gwiazdkę trudno dostrzec
|
|
|
|