 |
|
musnął moje wargi. - a Twoje serce, jest do wzięcia? - zapytał z uśmiechem na ustach mocniej ściskając moją dłoń. czekając na odpowiedź, wplótł swoje palce pomiędzy moje. przybliżył się jeszcze bardziej. - w sumie to nie jest. już je sprawnie zdobyłeś.
|
|
 |
|
Moja mama mi mowila
zycie jest podle pamietaj dziecko
nie trzeba umrzec zeby przezyc pieklo.
|
|
 |
|
zamiast bolesnej prawdy wybierz czasem cisze
|
|
 |
|
masz dobre serce ,wykarmi wszystkich,
ale niedlugo bedziesz przydeptywal swoje cycki..
do dzisiaj mowi z glupimi nie trzymaj,
tylko wobec swoich bac zawsze szczery,
|
|
 |
|
moja mama mi mowila masz przyjaciol swietnie
ilu z nich chce sie ogrzac tylko w twoim swietle,
|
|
 |
|
smiech czesto nie jest tym samym co usmiech.
|
|
 |
|
możesz już nie pamiętać.. ale też kochałeś.
|
|
 |
|
Tylko nie mów, że tak będzie najlepiej. Chociaż ten ostatni raz - nie kłam.
|
|
 |
|
nie chcę nie wiadomo czego. nie chcę Bóg wie jakich niespodzianek, bo w sumie to wystarczają mi Jego fazy, kiedy oznajmia mi, że lubi chemię. pasują mi te wieczory - z książką od angielskiego, zapachem naleśników smażonych przez mamę i kolejnymi wersami Chady wydobywającymi się z głośników uderzając następnie o moją duszę.
|
|
 |
|
kocham cię i tylko Ty kochanie
|
|
|
|