 |
|
all i want for christmas...
|
|
 |
|
nawet jeśli był to ludzie i tak gadali swoje. wtedy, gdy jeszcze Go miałam wszyscy pierdolili jakieś fikcyjne fakty. w chwili kiedy był obok twierdzili, że Go zdradzam. a gdy już siedziałam sama to pewnie, że z Nim zerwałam. gdy mijałam na ulicy te fałszywe twarze w tym samym momencie rozmawiając z Nim przez telefon, mówili, że już wkręcam kolejnego. tak bardzo chcieli zrobić mi na złość, tak bardzo przeszkadzałam im w życiu, że teraz, kiedy widzą jak samotnie mijamy się na ulicy szepcą cicho ' Oni się kochali ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
- pewnie nawet nie wiesz skąd jest mleko. - mleko jest od matki. - mleko jest od krowy. - ale to jest Twój problem, jak ty mówisz na matkę, ziom. [ smile ♥ ]
|
|
 |
|
potykając się o własne sznurówki oraz małe kamyczki, wpadając na znaki drogowe i całkiem przypadkowych przechodniów, gdzieś tam, któregoś dnia, przypadkiem, ja, taka tam, niezdarna, dziwna, roztrzepana, często przypadkiem oblewająca się ciepłym kakao, uzależniona od czytania, spania, czekolady, buziaków - odnalazłam miłość. fajnie jest.
|
|
 |
|
nie ma to jak oglądanie telewizji z tatą i wspólne śpiewanie ' mam piloto , mam laptopo ' . [ yezoo ]
|
|
 |
|
a głupie podteksty wypowiadane pod nosem zachowaj dla siebie, kurwo. [ yezoo ]
|
|
 |
|
śmierdzisz zgniłą przyjaźnią
|
|
 |
|
nie warto kończyć z tym co końca nie ma
|
|
 |
|
moją szminką na Twoim brzuchu piszę jak wiele dla mnie znaczysz
|
|
 |
|
naprawdę mi szkoda, że to co było kiedyś takie piękne zachowało się tylko jako wspomnienia.
|
|
 |
|
jeden uśmiech ponad wszystko do życia zachęca
|
|
|
|