głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika maalin

kolejny raz z rzędu  wypijając w sylwestra kieliszek szampana  obiecasz sobie  iż w tym roku wszystko naprawisz  poukładasz  posklejasz serce i zabezpieczysz je do tego stopnia  że nikt go nie naruszy. zanim się obejrzysz znów będzie ten ostatni dzień grudnia  padający śnieg  petardy na niebie i poczucie tego  jak wciąż zakurzona  pokaleczona  gdzieniegdzie niezdarnie poszywana marną  białą nitką  jest Twoja dusza.

definicjamiloscii dodano: 25 grudnia 2011

kolejny raz z rzędu, wypijając w sylwestra kieliszek szampana, obiecasz sobie, iż w tym roku wszystko naprawisz, poukładasz, posklejasz serce i zabezpieczysz je do tego stopnia, że nikt go nie naruszy. zanim się obejrzysz znów będzie ten ostatni dzień grudnia, padający śnieg, petardy na niebie i poczucie tego, jak wciąż zakurzona, pokaleczona, gdzieniegdzie niezdarnie poszywana marną, białą nitką, jest Twoja dusza.

cześć mała  jesteś bezpańska? bo mam tu smycz na takie suczki.

yezoo dodano: 25 grudnia 2011

cześć mała, jesteś bezpańska? bo mam tu smycz na takie suczki.

siedziała skacowana w swoim pokoju. z laptopem na kolanach odbierała powiadomienia na fejsie. w jednej ręce paliła kolejnego szluga  momentami popijając daniells'a. nad oknem paliły się świąteczne lampki  a reszta pokoju przystrojona była małymi bombkami. wzięła łyk mocnego whisky  gdy do pokoju wszedł On.   co ty odwalasz ?   krzyknął strącając Jej komputer z nóg.   widziałaś się w lustrze?   syknął unosząc Ją za rękę ku sobie.   o co Ci chodzi? o to  że Cię kocham? że wciąż pamiętam? że wspominam? to Cię kurwa boli?   krzyknęła chcąc znów napić się alkoholu. wyrwał jej butelkę z rąk rozbijając Ją na środku pokoju.   boli Mnie to  że wiem  że mogę Cię mieć  a mimo to jakoś Mi Ciebie szkoda.   myślisz  że zmarnuję się przy Tobie? że się stoczę?   ty staczasz się beze Mnie. a co dopiero razem?   to co teraz?   zapytała mając łzy w oczach. nie odpowiedział. wyjął z kieszeni scyzoryk i na Jej oczach wbił Go sobie w klatkę piersiową   mając na ustach słowa ' poradzisz sobie ' .  yezoo

yezoo dodano: 25 grudnia 2011

siedziała skacowana w swoim pokoju. z laptopem na kolanach odbierała powiadomienia na fejsie. w jednej ręce paliła kolejnego szluga, momentami popijając daniells'a. nad oknem paliły się świąteczne lampki, a reszta pokoju przystrojona była małymi bombkami. wzięła łyk mocnego whisky, gdy do pokoju wszedł On. - co ty odwalasz ? - krzyknął strącając Jej komputer z nóg. - widziałaś się w lustrze? - syknął unosząc Ją za rękę ku sobie. - o co Ci chodzi? o to, że Cię kocham? że wciąż pamiętam? że wspominam? to Cię kurwa boli? - krzyknęła chcąc znów napić się alkoholu. wyrwał jej butelkę z rąk rozbijając Ją na środku pokoju. - boli Mnie to, że wiem, że mogę Cię mieć, a mimo to jakoś Mi Ciebie szkoda. - myślisz, że zmarnuję się przy Tobie? że się stoczę? - ty staczasz się beze Mnie. a co dopiero razem? - to co teraz? - zapytała mając łzy w oczach. nie odpowiedział. wyjął z kieszeni scyzoryk i na Jej oczach wbił Go sobie w klatkę piersiową , mając na ustach słowa ' poradzisz sobie ' .[ yezoo ]

2012. rok przestępny. jakby mało było chujowych dni.

notofajnie dodano: 25 grudnia 2011

2012. rok przestępny. jakby mało było chujowych dni.

zabierz mi udręczające sumienie  rozdzierający ból głowy  zmieszane uczucia. gubię się.

definicjamiloscii dodano: 25 grudnia 2011

zabierz mi udręczające sumienie, rozdzierający ból głowy, zmieszane uczucia. gubię się.

uwielbiam te momenty  kiedy kumpela spycha mnie z ławki  czego efektem jest jebnięcie się głową o kawałek metalu siedzenia obok i spierdolenie się wprost w błoto. kolejno moje zamroczenie  chwilowy brak kontaktu z rzeczywistością i znajomi  którzy nachylają się nade mną z bezcennym  ej  kurwa  żyjesz?!  i wypełniającym źrenice przerażeniem.

definicjamiloscii dodano: 25 grudnia 2011

uwielbiam te momenty, kiedy kumpela spycha mnie z ławki, czego efektem jest jebnięcie się głową o kawałek metalu siedzenia obok i spierdolenie się wprost w błoto. kolejno moje zamroczenie, chwilowy brak kontaktu z rzeczywistością i znajomi, którzy nachylają się nade mną z bezcennym "ej, kurwa, żyjesz?!" i wypełniającym źrenice przerażeniem.

moje wejście do domu z całymi mokrymi kozakami  deszczem cieknącym z włosów  całą kurtką i spodniami w błocie  nogami plączącymi się ze sobą  spuchniętym barkiem oraz natychmiastowa odpowiedź na pytanie  gdzie właściwie byłam:   na pasterce przecież!

definicjamiloscii dodano: 25 grudnia 2011

moje wejście do domu z całymi mokrymi kozakami, deszczem cieknącym z włosów, całą kurtką i spodniami w błocie, nogami plączącymi się ze sobą, spuchniętym barkiem oraz natychmiastowa odpowiedź na pytanie, gdzie właściwie byłam: - na pasterce przecież!

wiesz  że dzisiejszego wieczoru zwierzęta mówią   tak więc daję Ci prawo głosu  szmato.   yezoo

yezoo dodano: 24 grudnia 2011

wiesz, że dzisiejszego wieczoru zwierzęta mówią - tak więc daję Ci prawo głosu, szmato. [ yezoo ]

http:  fuckinglifexyz.blogspot.com     nowy  dziękuję za czytanie       yezoo

yezoo dodano: 24 grudnia 2011

http://fuckinglifexyz.blogspot.com/ nowy, dziękuję za czytanie ; ) [ yezoo ]

choinka już ubrana  migocze w salonie. z kuchni wydobywa się szereg wspaniałych zapachów. tata kończy przystrajanie domu  a w Moich głośnikach Słoń ' Święta '. na telefon przychodzi mnóstwo życzeń od znajomych. przyjaciele wpadają do domu wrzucając mi pod choinkę prezenty. ludzie wędrują na ostatnie wigilijne zakupy lub dokupują brakujące im składniki. w radiu lista kolęd jest już zapięta na ostatni guzik i tylko zapełnienie stołu pozostało niewypełnionym zadaniem. no tak  święta świętami  ale gdzie jest do cholery On?   yezoo

yezoo dodano: 24 grudnia 2011

choinka już ubrana, migocze w salonie. z kuchni wydobywa się szereg wspaniałych zapachów. tata kończy przystrajanie domu, a w Moich głośnikach Słoń ' Święta '. na telefon przychodzi mnóstwo życzeń od znajomych. przyjaciele wpadają do domu wrzucając mi pod choinkę prezenty. ludzie wędrują na ostatnie wigilijne zakupy lub dokupują brakujące im składniki. w radiu lista kolęd jest już zapięta na ostatni guzik i tylko zapełnienie stołu pozostało niewypełnionym zadaniem. no tak, święta świętami, ale gdzie jest do cholery On? [ yezoo ]

wciąż trzymam w ręce telefon  a gdy już otrzymam sms'a z życzeniami w sercu tkwi nadzieja  że to jednak On. coraz częściej się mylę.   yezoo

yezoo dodano: 24 grudnia 2011

wciąż trzymam w ręce telefon, a gdy już otrzymam sms'a z życzeniami w sercu tkwi nadzieja, że to jednak On. coraz częściej się mylę. [ yezoo ]

kochani moi  powodzenia w otwieraniu prezentów ode mnie  czyt. przerywaniu pozaginanego w milion stron papieru oraz odklejaniu chuj wie ilu warstw taśmy klejącej .

definicjamiloscii dodano: 24 grudnia 2011

kochani moi, powodzenia w otwieraniu prezentów ode mnie [czyt. przerywaniu pozaginanego w milion stron papieru oraz odklejaniu chuj-wie-ilu warstw taśmy klejącej].

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć