 |
|
Kiedy tracisz osobę, którą kochasz, praktycznie dopiero wtedy uświadamiasz sobie, jak bardzo jej potrzebujesz. < 3
|
|
 |
|
Próbuje żyć wspomnieniami. Pamiętasz kiedy było nam tak dobrze ze sobą ? Kiedy wymykałam się z domu o 2 w nocy, tylko po to by móc się z Tobą zobaczyć, kiedy chodziliśmy razem na spacery do lasu ? Wtedy pierwszy raz widziałam świetliki. Ty mi je pokazałeś. Pamiętasz jak cholernie się o Ciebie wtedy bałam ? Pamiętasz kiedy rozmawiając na GG wspominaliśmy nasze dawne czasy, ognisko na którym się poznaliśmy i nasze pierwsze wakacje ? Pamiętasz jak wybieraliśmy naszą gwiazdę na niebie, wtedy mnie przytulałeś i mówiłeś, że mógłbyś tak całą wieczność. Kiedy leżąc w trawie oglądaliśmy księżyc, wtedy była pełnia, pamiętasz ? Szkoda, że po tym wszystkim wybrałeś ją. Jedna impreza, jedna chwila i zmieniło się wszystko. Nie chce zapominać. Próbuje żyć tym co było. Próbuje przestać myśleć o tym co się stało. Próbuje Ci wybaczyć . Próbuje. Uwierz, że trudno. ; c
|
|
 |
|
Dlaczego ja mam taką cholerną słabość do innych mężczyzn, kiedy mam swojego faceta? : \
|
|
 |
|
Kochali się nade wszystko, byli w stanie dla siebie zrobić wszystko. Wierzyli, że są dla siebie stworzeni i cieszyli się, że mają całą przyszłość przed sobą, którą spędzą razem. Tyle, że żadne z nich jeszcze nie wiedziało, że ona jest śmiertelnie chora ..
|
|
 |
|
Facet jest jak litera Q - wielkie zero z małym ogonkiem X DDD // bieberovva
|
|
 |
|
Świeczki na torcie, spadająca gwiazda, czterolistna koniczyna, te same cyfry w godzinie, rzęsa na policzku- i zawsze to samo życzenie, bo może akurat się spełni ... : ** // bieberovva
|
|
 |
|
Usiadłam w szkole na schodach. Miałam dość tego dnia, gdzie wszyscy czegoś ode mnie chcieli. Miałam już totalnie wyjebane. Tak bardzo pragnęłam Ciebie zobaczyć, przytulić, poczuć zapach, zobaczyć Twoje oczy i uśmiech. Nic więcej, tylko to. To żyje w moich wspomnieniach, we mnie całej, owszem. Ale nie tak intensywnie, jakbym chciała. Wystarczyłaby jedna chwila. Chciałam, żeby znowu moje serce zaczęło bić okropnie szybko, chciałam znowu poczuć te cholerne motylki w brzuchu, chciałam znowu chodzić i jarać się bez powodu. Chciałam znowu zarażać każdego moim dobrym humorem. Tymczasem nie miałam już nic. Twoja bluza, jak na złość, przestawała pachnąć. I nawet napisałam Ci takiego esa z nadzieją, że pozwolą Ci chociaż odczytać. Przypomniały mi się Twoje słowa: 'Nie stracisz mnie, nie pozwolę na to.' Odzyskałam siłę. Odzyskałam siłę, by ciągle się uśmiechać i cieszyć się z życia. Odzyskałam, tak. Tyle, że tylko do końca dnia.
|
|
 |
|
Mecz siatkówki dziewcząt odbywał się w Ich szkole. Ona grała w reprezentacji. On wiedział, że bardzo kochała ten sport, w nim mogła być sobą. Wyładowywała w tym swoje emocje, piłka i siatka pomagały Jej przetrwać. Przyszła Jej przyjaciółka, była z Nią cały czas. W zasadzie już tylko Ona. Cała reszta Jej 'rodziny' została zgarnięta, albo wywalona ze szkoły. Ona przytuliła się do Niej i dając jej buziaka, poszła do reszty dziewcząt. Trener mówił coś do Nich, ale Ona nic nie słyszała. W głowie miała tylko Jego. Wiedziała, że trzyma za Nią kciuki, bo mówiła mu o tym meczu. Czuła, że On będzie czekał na wiadomość od Niej o wyniku. Pomyślała, że da z siebie wszystko, że wygra ten mecz. Dla Niego. Żeby mógł mieć kolejny powód, by być z Niej dumny. Żeby pochwalił się kumplom stamtąd, że jego dziewczyna jak chce, to potrafi. Że jest kimś i żyje swoim życiem, a nie jak połowa ludzi w jej szkole, żyje wpierdalając się butami w życie innych i niszcząc życie innych. I wygrały.
|
|
 |
|
W głośnikach rap, a mi serce się uspokaja. Bo, mimo, że zaraziłeś mnie miłością do tej muzyki, ona mnie uspokaja i daje mi siłę, by spojrzeć Ci w oczy i uśmiechnąć się. Daje mi siłę, by przeżyć kolejny dzień. A to, czy wieczorami, przez to wszystko płaczę, to już moja sprawa ..
|
|
 |
|
Jechałam do domu , w autobusie spotkałam przyjaciela , gadaliśmy jak zawsze – na każde tematy. Zaczął się temat Nowego Roku . – Wiesz co Siostra , życzę Ci abyś znalazła sobie faceta takiego jak ja , żeby się na Ciebie nie wkurzał jak coś odwalisz tak jak ja , wytrzyma Twoje nastroje tak jak ja bo co godzinę masz inny , jak mu powiesz ` spierdalaj ` tak jak mi zawsze zostanie i na Ciebie nakrzyczy ,że damom nie wypada przeklinać i mimo wszystkiego był zawsze przy Tobie tak jak ja i żebyś zawsze odwalała tak jak zawsze pomimo przypału. – Wiesz co , kocham Cię brat i dziękuje za te słowa lecz czekam jeszcze raz na nie w Sylwestra.-powiedziałam i przytuliłam się mocno do Niego./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Siedziałam na religii , miałam zjebany, pani rozdała nam bilety byśmy zrobili aniołki , kumplowi udało się , a ja wzięłam i go zgniotłam.-Ej ! Zabiłaś mojego aniołka, uduszę Cię .- powiedział , a ja miałam wywalone .-A ja zrobię coś lepszego z origami. – odpowiedziała kumpela z przodu, po paru minutach pokazała mi serce , szybkim ruchem zabrałam Jej i zgniotłam jak tamtego aniołka.- Spierdalaj mi z tym z oczu . – krzyknęłam i wyszłam z sali trzaskając drzwiami./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
A ja teraz siedzę i robię sobie foty, bo On mnie poprosił, żebym przesłała mu jakąś, a przecież brzydkiej nie wyślę, nie?
|
|
|
|