 |
|
XXl w - w wieku 14 lat zostajesz nałogową palaczką , zbyt częste melanże i odloty psują ci psychikę , na imprezach kiedy przez twoją krew przepływają promile zdradzasz swojego chłopaka na prawo i lewo , po czym jedynym twoim wytłumaczeniem jest 'kochanie ale byłam pijana' . Kiedy po kilku takich razach chłopak już Ci nie wybacza , jesteś tak wkurzona , iż robisz wszystko by zniszczyć mu życie . Temat miłości zakończyliśmy, albowiem są też uczciwe przypadki związków . Przyjaźń - XXl wiem i to słowo traci na swojej wartości . Dziś , w przyjaźni chodzi jedynie o to by mieć z kim obgadać ludzi , kogo opalić i może kiedy już chłopak nas zostawi -wypłakać się . Nie ma zaufania i szczerości . Rodzina - większość nastolatków widuje ją rano kiedy wstaje i późnym wieczorem gdy wraca do domu . W sumie to widzi ją na oczy może jedyne 5h . - XXI - hojność , egoizm i zero szacunku
|
|
 |
|
znów dostanę smsa o północy z informacją od Ciebie,że jesteś na imprezie i żebym się nie martwiła. odpowiem Ci,że nie będę się martwić, jeśli obiecasz,że będziesz się pilnował. kończę życząc Ci udanej zabawy z nadzieją,że będzie to Twoja najgorsza impreza.. cisza, telefon milczy,a ja głupia nadal czekam na wiadomość o treści 'nie będzie udana,bo nie jesteś przy mnie
|
|
 |
|
druga szansa ? a umiesz dwa razy zapalić tę sama zapałkę ?
|
|
 |
|
Ty się serce ogarnij, a Ty rozum pilnuj serca... ;))
|
|
 |
|
..3 w nocy. słychać wibrację telefonu, znowu wkurwiona,że ktoś śmie mnie budzić o tej godzinie. klikam 'pokaż' i uśmiech od razu pojawia się na twarzy : ' nie obudziłem ? '. oczywista odpowiedź ' oczywiście , że nie.'
|
|
 |
|
Najgorzej jest wieczorami, gdy siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic..
|
|
 |
|
Walka człowieka przeciwko władzy, jest walką pamięci przeciw zapomnieniu.
|
|
 |
|
Jeśli kogoś nie lubisz, to nawet sposób, w jaki trzyma łyżeczkę doprowadzi Cię do szału. Ale jeśli ktoś, kogo darzysz sympatią wywróci Ci na kolana cały talerz jedzenia, nawet nie zwrócisz na to uwagi . ( :
|
|
 |
|
A twoje imie stało się najzajebistszym imieniem na świecie . ; *
|
|
 |
|
Jechałam ze grupą na drugą stronę miasta na zajęcia, do jakiejś facetki zadzwonił telefon i zaczęła głośno gadać, więc ja zaczęłam ją przedrzeźniać, kumple się nie mogli powstrzymać od śmiechu.- Dziecko, nie wolno tak robić, ta pani Ci nic nie zrobiła.-powiedział jakiś pan.-Nikt mi nie będzie mówił co mogę , a co nie, a ja jej nie mam ochoty słuchać , bo jak my mamy słuchawki w uszach i muzykę na full to Wam przeszkadza i mówicie żebyśmy to wyłączyli czy coś , więc mi też to cholernie przeszkadza więc mówię ! – podkreśliłam głośno ostatnie słowo i obróciłam się do Niego tyłem./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Grałyśmy na wf-ie w uni hokeja z inną klasą ,tamte przegrywały i zaczęły stosować technikę „ bijmy Je kijami „ dwa razy oberwałam w kostkę , nie zwracałam na ból i grałam dalej , ta której najbardziej nie lubię przegięła, walnęła mnie w głowę.- Przesadziłaś kurwo.-krzyknęłam i rzuciłam w nią tym kijem, kumple zaczęli gwizdać i klaskać ,pan od wf-u szybko pobiegł po mojego chłopaka bo wiedział ,że tylko on mnie uspokoi, zaraz był już przy mnie .-Daj spokój Skarbie, nie przy wszystkich chociaż Oni by Ci pomogli .-powiedział i spojrzał na swoich i moich kumpli , wziął mnie za rękę i wyprowadził z sali./namalowanaksiezniczka
|
|
|
|