głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika maaaamba

Dla kobiety  którą kiedyś kochał  mężczyzna zrobi prawie wszystko na świecie   poza tym  by znów ją pokochał.

loolaaa dodano: 24 grudnia 2010

Dla kobiety, którą kiedyś kochał, mężczyzna zrobi prawie wszystko na świecie - poza tym, by znów ją pokochał.

W tamtym roku w wigilie nie myślałam o tobie  nie znałam cie. W tym roku myśląc o tobie nie będę mogla nawet jeść!

loolaaa dodano: 24 grudnia 2010

W tamtym roku w wigilie nie myślałam o tobie ,nie znałam cie. W tym roku myśląc o tobie nie będę mogla nawet jeść!

Żyła kiedyś dziewczyna  która czuła do siebie odrazę ponieważ była niewidoma. Nienawidziła każdego  poza kochającym ją chłopakiem. Był zawsze przy niej. Pewnego razu powiedziała mu :  Gdybym tylko mogła zobaczyć świat  poślubię cię . Pewnego dnia  ktoś ofiarował dla niej parę oczu. Gdy zdjęła bandaże  mogła zobaczyć wszystko wliczając w to chłopaka. Zapytał ją:  Ponieważ możesz zobaczyć teraz świat  wyjdziesz za mnie?  Dziewczyna popatrzyła na niego i zobaczyła  że jest niewidomy. Wzrok jego zamkniętych powiek wstrząsną ją. Nie spodziewała się tego. Myśl o tym  że on nigdy jej nie zobaczy  była dla niej nie do zniesienia i postanowiła odmówić poślubienia go. Jej chłopak wyszedł we łzach i kilka dni później napisał do niej kilka słów :  Jak tam twoje oczy  moja kochana? Chciałbym  żebyś wiedziała  że kiedyś należały do mnie.   withoutdemur

landriina dodano: 24 grudnia 2010

Żyła kiedyś dziewczyna, która czuła do siebie odrazę ponieważ była niewidoma. Nienawidziła każdego, poza kochającym ją chłopakiem. Był zawsze przy niej. Pewnego razu powiedziała mu : "Gdybym tylko mogła zobaczyć świat, poślubię cię". Pewnego dnia, ktoś ofiarował dla niej parę oczu. Gdy zdjęła bandaże, mogła zobaczyć wszystko wliczając w to chłopaka. Zapytał ją:" Ponieważ możesz zobaczyć teraz świat, wyjdziesz za mnie?" Dziewczyna popatrzyła na niego i zobaczyła, że jest niewidomy. Wzrok jego zamkniętych powiek wstrząsną ją. Nie spodziewała się tego. Myśl o tym, że on nigdy jej nie zobaczy, była dla niej nie do zniesienia i postanowiła odmówić poślubienia go. Jej chłopak wyszedł we łzach i kilka dni później napisał do niej kilka słów : "Jak tam twoje oczy, moja kochana? Chciałbym, żebyś wiedziała, że kiedyś należały do mnie. / withoutdemur

Gadałyśmy chwilę z kumpelą  po czym niedaleko pojawił się On ze swoją paczką. 'I jak tam z nim?' Spojrzałam się na nią  później na niego  a później zaczęłam jeść kolejnego lizaka  od których jestem uzależniona. ' Wiesz  mam tak samo wyjebane  jak on.' Wzdychnęłam  ale nie bolało mnie nic. Dawałam radę. 'Jesteś pewna?' Usłyszałam. 'Czy jestem pewna? Uwierz  że pewnym nigdy nie można być.' Uśmiechnęłam się  po czym wstałam  podeszłam do Nich  przywitałam się z każdym z osobna i zaczęłam rozmowę. Czułam Jego wzrok na sobie  ale uznałam  że lepiej będzie  jak ja się nie spojrzę w Jego oczy. Czułam tą napiętą atmosferę pomiędzy nami  oni też ją czuli. 'Rozumiem młoda  że sylwestra spędzamy wszyscy?' Usłyszałam. Spojrzałam się na Niego i odparłam. 'Nie wiem .. Wiesz  chyba jadę gdzieś.' Zauważyłam Jego smutne oczy. ' Gdzie?' Zapytał. 'A masz coś do mnie  że musisz wiedzieć gdzie jeżdżę?' Głęboko w środku czekałam na pozytywną odpowiedź  lecz nie usłyszałam nic. 'No więc właśnie .. '

landriina dodano: 23 grudnia 2010

Gadałyśmy chwilę z kumpelą, po czym niedaleko pojawił się On ze swoją paczką. 'I jak tam z nim?' Spojrzałam się na nią, później na niego, a później zaczęłam jeść kolejnego lizaka, od których jestem uzależniona. ' Wiesz, mam tak samo wyjebane, jak on.' Wzdychnęłam, ale nie bolało mnie nic. Dawałam radę. 'Jesteś pewna?' Usłyszałam. 'Czy jestem pewna? Uwierz, że pewnym nigdy nie można być.' Uśmiechnęłam się, po czym wstałam, podeszłam do Nich, przywitałam się z każdym z osobna i zaczęłam rozmowę. Czułam Jego wzrok na sobie, ale uznałam, że lepiej będzie, jak ja się nie spojrzę w Jego oczy. Czułam tą napiętą atmosferę pomiędzy nami, oni też ją czuli. 'Rozumiem młoda, że sylwestra spędzamy wszyscy?' Usłyszałam. Spojrzałam się na Niego i odparłam. 'Nie wiem .. Wiesz, chyba jadę gdzieś.' Zauważyłam Jego smutne oczy. ' Gdzie?' Zapytał. 'A masz coś do mnie, że musisz wiedzieć gdzie jeżdżę?' Głęboko w środku czekałam na pozytywną odpowiedź, lecz nie usłyszałam nic. 'No więc właśnie .. '

' daj mi rękę  zaufaj mi. proszę.' usłyszałam. 'zaufać? po tym wszystkim?' wyciągnąłeś rękę ku mnie. 'proszę.' uległam. zawsze ulegałam twoim pięknym oczom. zabrałeś mnie w jakieś miejsce  którego nigdy wcześniej nie widziałam. ' zamknij oczy.' usłyszałam  a ty spojrzałeś na mnie. posłusznie zamknęłam  chociaż obawiałam się tego  co teraz się stanie. 'gdzie mnie zabierasz?' opierałam się coraz bardziej kolejnym krokom. 'ciii. po prostu mi zaufaj.' wpadłam na coś kującego. 'damn it! wiesz  że nie mam żadnych powodów  by to robić.' poczułam twardą ziemie pod nogami  jakby asfalt. ' masz  miłość ci na to pozwala.' zatrzymałam się. od razu poczułam twój oddech przy mojej szyi. odsunęłam się. 'mogę otworzyć oczy? niepewnie się czuję.' usłyszałam wzdychnięcie i twój głos z daleka. 'otwórz.' otworzyłam. przed moimi oczami ukazało się całe oświetlone miasto. ' jeju  gdzie my jesteśmy?' nogi mi zmiękły  nie mogłam uwierzyć własnym oczom. 'w raju. zawsze chciałaś wiedzieć  jak tam jest  proszę.'

landriina dodano: 23 grudnia 2010

' daj mi rękę, zaufaj mi. proszę.' usłyszałam. 'zaufać? po tym wszystkim?' wyciągnąłeś rękę ku mnie. 'proszę.' uległam. zawsze ulegałam twoim pięknym oczom. zabrałeś mnie w jakieś miejsce, którego nigdy wcześniej nie widziałam. ' zamknij oczy.' usłyszałam, a ty spojrzałeś na mnie. posłusznie zamknęłam, chociaż obawiałam się tego, co teraz się stanie. 'gdzie mnie zabierasz?' opierałam się coraz bardziej kolejnym krokom. 'ciii. po prostu mi zaufaj.' wpadłam na coś kującego. 'damn it! wiesz, że nie mam żadnych powodów, by to robić.' poczułam twardą ziemie pod nogami, jakby asfalt. ' masz, miłość ci na to pozwala.' zatrzymałam się. od razu poczułam twój oddech przy mojej szyi. odsunęłam się. 'mogę otworzyć oczy? niepewnie się czuję.' usłyszałam wzdychnięcie i twój głos z daleka. 'otwórz.' otworzyłam. przed moimi oczami ukazało się całe oświetlone miasto. ' jeju, gdzie my jesteśmy?' nogi mi zmiękły, nie mogłam uwierzyć własnym oczom. 'w raju. zawsze chciałaś wiedzieć, jak tam jest, proszę.'

tak kurwa! to przez ciebie śpię do pierwszej w południe  bo owej nocy piszemy do trzeciej. to przez ciebie zawaliłam swoją dietę cud  bo zamiast wszystkiego nie jem nic. to przez ciebie budzę się i zasypiam z uśmiechem na twarzy. to przez ciebie mam powera na całe życie. to przez ciebie ciągle się śmieje i ciągle mam dobry humor. to przez ciebie  nie mam już esów na koncie i biorę fona od mamy. to przez ciebie stwierdziłam  że życie jest piękne. to dla ciebie żyję  i proszę. nie zmarnuj tego  po raz drugi.

landriina dodano: 23 grudnia 2010

tak kurwa! to przez ciebie śpię do pierwszej w południe, bo owej nocy piszemy do trzeciej. to przez ciebie zawaliłam swoją dietę cud, bo zamiast wszystkiego nie jem nic. to przez ciebie budzę się i zasypiam z uśmiechem na twarzy. to przez ciebie mam powera na całe życie. to przez ciebie ciągle się śmieje i ciągle mam dobry humor. to przez ciebie nie mam już esów na koncie i biorę fona od mamy. to przez ciebie stwierdziłam, że życie jest piękne. to dla ciebie żyję, i proszę. nie zmarnuj tego, po raz drugi.

' ahaahaha   dziewczyno! jesteś w paczce chuliganów  stałaś się tak chamska osoba  czemu spadłaś na dno?' największa pizda w szkole miała do mnie wąty 'ja spadłam na dno? może to ja się puszczam?' widziałam w jej oczach strach.'skąd ty to wiesz?' zaśmiałam się. 'słońce  jesteś tak znana  ze wszędzie o tobie mówią.' uśmiechnęła się. ja ciągnęłam dalej. ' nie sadze  zeby mówili o tobie dobrze. chyba  ze słowa  ze jesteś dziwka  ze puszczasz się z każdym  cie satysfakcjonują . wiesz  chyba wole zadawać się z chuliganami  którzy szanują siebie  niż dziwka  która nie może zdobyć jednego kolesia  bo on jeden jest mądry i nie leci na puste lalki! sorry  nie on jeden. ludzie z jego paczki także.' uśmiechnęłam się czule. ' ty byś do niego nawet nie wystartowała  bo wiadomo  ze nie masz szans kretynko!' zaśmiałam się. 'tak  przezywaj mnie tak. nie mam szans? rozczaruje cie słonko. ja jestem jego kochaniem  a on moim misiem. jesteśmy ze sobą pół roku.'

landriina dodano: 23 grudnia 2010

' ahaahaha , dziewczyno! jesteś w paczce chuliganów, stałaś się tak chamska osoba, czemu spadłaś na dno?' największa pizda w szkole miała do mnie wąty 'ja spadłam na dno? może to ja się puszczam?' widziałam w jej oczach strach.'skąd ty to wiesz?' zaśmiałam się. 'słońce, jesteś tak znana, ze wszędzie o tobie mówią.' uśmiechnęła się. ja ciągnęłam dalej. ' nie sadze, zeby mówili o tobie dobrze. chyba, ze słowa, ze jesteś dziwka, ze puszczasz się z każdym, cie satysfakcjonują . wiesz, chyba wole zadawać się z chuliganami, którzy szanują siebie, niż dziwka, która nie może zdobyć jednego kolesia, bo on jeden jest mądry i nie leci na puste lalki! sorry, nie on jeden. ludzie z jego paczki także.' uśmiechnęłam się czule. ' ty byś do niego nawet nie wystartowała, bo wiadomo, ze nie masz szans kretynko!' zaśmiałam się. 'tak, przezywaj mnie tak. nie mam szans? rozczaruje cie słonko. ja jestem jego kochaniem, a on moim misiem. jesteśmy ze sobą pół roku.'

Ej Miłość ! Ty mnie już tak kurwa wkurwiasz  że Cię chyba usunę ze znajomych na nk .

bieberovva dodano: 23 grudnia 2010

Ej Miłość ! Ty mnie już tak kurwa wkurwiasz, że Cię chyba usunę ze znajomych na nk .

Wigilia klasowa   i nauczyciele mówią ludzkim głosem .. :D   demoty .

bieberovva dodano: 23 grudnia 2010

Wigilia klasowa - i nauczyciele mówią ludzkim głosem .. :D | demoty .

Dlaczego pozwalamy   by to   czego nie mamy   psuło nam radość z tego   co mamy ?

bieberovva dodano: 23 grudnia 2010

Dlaczego pozwalamy , by to , czego nie mamy , psuło nam radość z tego , co mamy ?

 wesołego jajka. a skąd wiesz  że moje jajka nie są wesołe ?! xD   ogarnij to stary

bieberovva dodano: 23 grudnia 2010

-wesołego jajka.-a skąd wiesz, że moje jajka nie są wesołe ?! xD /ogarnij_to_stary,

szliśmy przez park   mnóstwo ludzi .   jesteś za mało romantyczny   zarzuciłam mu .   co ? ja ? przecież wiesz   że cię kocham .   zdziwił się .   no ta   faceci .   mruknęłam   udawając obrażoną . stanął na ławce i wykrzyczał   że mnie kocha . starszy pan coś gadał z niezadowoleniem   niektóre kobiety zaczęły klaskać . zszedł .   teraz jestem romantyczny ?   podszedł i przytulił mnie do siebie   a w moich oczach pojawiły się czerwone serduszka .

bieberovva dodano: 23 grudnia 2010

szliśmy przez park , mnóstwo ludzi . - jesteś za mało romantyczny - zarzuciłam mu . - co ? ja ? przecież wiesz , że cię kocham . - zdziwił się . - no ta , faceci . - mruknęłam , udawając obrażoną . stanął na ławce i wykrzyczał , że mnie kocha . starszy pan coś gadał z niezadowoleniem , niektóre kobiety zaczęły klaskać . zszedł . - teraz jestem romantyczny ? - podszedł i przytulił mnie do siebie , a w moich oczach pojawiły się czerwone serduszka .

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć