 |
|
Zamiast 'lekcja' - twoje imię . Data, zawsze ta sama - nasze rozstanie. W temacie krótkie 'wróć' i tak co 45 minut. To już 3 korektor w tym roku, wiesz ?
|
|
 |
|
Wykorzystał mnie. Ot tak sobie mnie wykorzystał. Rozumiecie to? Chamstwo. Nigdy więcej nie uśmiechnę się do niego, nigdy więcej go nie dotkę, nigdy więcej mu nic miłego nie powiem, nigdy więcej nie będzie u mnie w domu, nigdy więcej z nim nie zatańczę, nigdy więcej nie dam mu się pocałować i najważniejsze: nigdy więcej nie dam mu się wykorzystać !
|
|
 |
|
godzina 3:00 w nocy, dźwięk sms zerwał mnie z łóżka. wstałam, popatrzyłam na ekran i pokazało się jego imię. myślałam że umrę ze szczęścia jak przeczytałam jego treść. dwie minuty po odczytaniu, zadzwonił. odebrałam pierwsze jego słowa ' odpowiedz, kochasz mnie? ' chwile milczałam, rozpłakałam się i odpowiedziałam że nie wie nawet jak bardzo, nie wie jaki jest dla mnie ważny. a kiedy powiedziałam że kocham go najmocniej na świecie, kazał mi wyjść na balkon. wyszłam i pod nim stał on, krzycząc że mnie kocha. piękne, nie? tylko szkoda że mi się to śniło. / kashiya
|
|
 |
|
A teraz ci opowiem o moim życiu . Albowiem moje serce dzieli się ma cztery części ,pierwsza część zajmuje taniec ,druga część muzyka, trzecia przyjaciele i rodzina a ostatnia największą właśnie Ty!
|
|
 |
|
- Powiedz mi takie jedno magiczne słowo ,po którym będę miała ochotę latać ,biegać ,kwiczeć! Powiedz ,powiedz! Dobraa ja zacznę: Kocham Cie i nie mogę bez ciebie żyć, jesteś całym moim światem , śnisz mi się codziennie, cały czas o tobie myślę mam cie na tapecie na phonie i w komputerze! - Eej ! Ukradłaś mi moja kwestie! Wiec cytuje to! ♥
|
|
 |
|
Miłość jest wtedy, kiedy mówisz chłopakowi, że podoba ci się jego koszulka i on ją później nosi każdego dnia. ♥
|
|
 |
|
Lubię patrzeć jak patrzysz czy ja patrzę ! : D ♥ / bieberovva
|
|
 |
|
Otworzyłam oczy i przestraszyłam się. Leżałam w cudzym łóżku, w cudzym pokoju. Po pewnym czasie zajarzyłam, że to Twój pokój. Po chwili zobaczyłam Ciebie, uśmiechającego się. 'Jak tam śpiochu?' Usłyszałam. Uśmiechnęłam się i wtuliłam w Ciebie, kładąc się na Twojej klatce piersiowej, niestety zakrytej koszulką. 'Która godzina?' Spytałam. 'Dochodzi ósma.; Podskoczyłam. 'Co proszę?! I ja śpioch? Jak szanowny pan pewnie obudził się chwilę przede mną i udawał, że nie śpi. Poza tym jest ÓSMA, człowieku. Normalna osoba o tej porze jeszcze śpi.' Odsunęłam się, wzięłam swoją część kołdry i poszłam dalej spać. 'Nie śpię od jakieś czwartej i patrzę na Ciebie. Tak dziwnie wyglądasz, jak śpisz. Jak nie Ty.' Walnęłam Cię w brzuch. 'Ale i tak Cię kocham o wiele mocniej, niż Ty mnie, Skarbie.' Usłyszałam, uśmiechnęłam się i wróciłam na swoje poprzednie miejsce, w Twoich ramionach. 'No i dobrze.' Powiedziałam, po czym włożyłam rękę pod Twoją koszulkę, bawiąc się Twoim kaloryferem, na brzuchu oczywiście
|
|
 |
|
Za siedmioma górami, za siedmioma lasami, za siedmioma rzekami mieszkała sobie księzniczka . " kurwa jak ja wszędzie mam daleko '' - powiedziała, rzucając koroną o ziemie . xD
|
|
 |
|
Wiec chodź pomaluj mój świat! Naa kolor miłości! ♥
|
|
|
|