 |
|
Co to jest przyjaźń? Przyjaźń jest to koło ratunkowe gdy miłość zawiedzie. ♥
|
|
 |
|
Gdy miałam zawołać psa do domu, podczas, gdy byłam z nim na spacerze, usłyszałam czyjeś kroki, nie przejęłam się, nie bałam się. 'kocham cię.' usłyszałam i się jednak przestraszyłam, powoli się odwracając. gdy zobaczyłam, że to stoisz ty, odwróciłam się znowu i zawołałam psa. 'kocham cię!' powtórzyłeś. 'daruj sobie.' odparłam i próbowałam przejść, lecz ty złapałeś mnie za rękę. 'uwierz mi, kocham cię.' zaśmiałam się. 'nie uważasz, że już za późno?' odparłam. 'proszę cię.' powiedziałeś. 'wiesz? jeszcze niedawno bym ci uległa, ale teraz mam na to wylane. jeśli mnie na prawdę kochasz, pozwolisz mi odejść teraz, więc mnie puść.' zażądałam, puściłeś mnie. 'dziękuję. ' odwróciłam się i odeszłam od ciebie, na całą wieczność.
|
|
 |
|
jest ze mną zawsze. nie liczy się to czy zjarałam się, a może wypiłam sama całą 0,7 i leżę, na którejś ulicy opierając głowę o krawężnik. nieważne gdzie jestem i jaki jest stan mojej duszy, wystarczy jeden telefon, by usłyszeć jej - 'zaraz będę.'
|
|
 |
|
Zawsze na początku każdego romantycznego filmu przystojni kolesie są z słiit blondynkami , a pod koniec jednak zakochują się w tych naturalnie ładnych laskach , tylko ,że życie to nie film i nie występują w nich szczęśliwe zakończenia./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Oglądając męsko – damską rzecz stwierdziłam ,że też bym chciała zamienić się ciałami z chłopakiem , może wtedy zobaczyłabym świat z perspektywy chłopaka i zrozumiała o co im chodzi./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Mieszkają naprzeciwko siebie , nie znają się lecz jeszcze nie wiedzą ,że niedługo nie będą widzieć świata poza sobą./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Ona zakochana w Nim bez pamięci , lecz On już wymazał ją z pamięci./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Godzina 7:30, wszyscy z rodziny wyszli już do pracy, gdy do drzwi zadzwonił dzwonek. 'kurwa, ferie mam!' powiedziałam zaspanym głosem, moje ucho po raz kolejny usłyszało ten przeraźliwy dzwonek. 'nie ma mnie!' wrzasnęłam. Po chwili komórka zaczęła mi dzwonić. 'czego kurwa?' przykryłam się kołdrą. 'otwórz te jebane drzwi!' załamałam się. 'NIE MA MNIE KURWA W DOMU!' wrzasnęłam na całe gardło. 'no trudno, piwo mamy, ale jak ciebie nie ma ..' Automatycznie podleciałam do drzwi. 'Zapraszam moich najlepszych przyjaciół.' otworzyłam im, będąc strasznie nieogarniętą. 'ślicznie wyglądasz.' usłyszałam od każdego. 'a piwo?' wszyscy zaśmieli się. 'kurwa, świnie! ja idę spać.' zakryłam się kołdrą, gdy obok mnie położył się najlepszy kumpel. 'spierdzielaj!' powiedziałam. 'nie, tu jest wygodnie!' wyszłam spod tej kołdry. 'nienawidzę was!' padłam na leżącego obok mnie kumpla i zaśmiałam się. 'ktokolwiek na mnie leży, ma kurwa zacząć się odchudzać!' usłyszałam. ' chuj ci w dupę, ale tak z miłości.'
|
|
 |
|
Szłam szkolnym korytarzem i wrzeszczałam, że jestem za drużyną, której nienawidziła cała moja szkoła. 'Kurwa, młoda, ogarnij się, bo dostaniesz niezły wpierdol!' Słyszałam nieraz, ale nie zniechęcało mnie to. 'Mała, co Ty robisz? Uspokój się!' Próbowałeś doprowadzić mnie do porządku i wybić z głowy dalsze spacery po szkole. 'Zostaw mnie!' Warknęłam. 'Czemu taka jesteś? Przecież niedawno jeździliśmy na ich mecze, kibicowałaś naszym, a teraz Ci się tak odwróciło?' Spojrzałeś mi w oczy. 'Nienawidzę tego, co Ty kochasz, a kocham to, czego nienawidzisz.' Powiedziałam przez zaciśnięte zęby, po czym się odwróciłam i poszłam. 'Czyli siebie też musisz nienawidzić!' Krzyknąłeś za mną. 'Nienawidzę siebie od dnia, w którym cię pokochałam.' Powiedziałam, w dupie miałam, czy to usłyszysz, czy nie. Szłam dalej i krzyczałam do końca dnia, że kocham tę pierdoloną arkę, chociaż w głębi duszy sama siebie zabiłam za ten wyskok.
|
|
 |
|
Kiedyś śmiała się z tych dziewczyn co zdradzone przez chłopaka ,płakały przez dwa miesiące. Dzisiaj sama się tak zachowuje . Dlaczego? Może dlatego ,że powierzyła mu najskrytsze myśli ,uczucia ,zaufała mu bezgranicznie i strasznie go pokochała a on to tylko wykorzystał. A co było najgorsze? On temu nie zaprzeczył , nie zaprzeczył ,że ją zdradził ... nie zaprzeczył ,ze jej nigdy nie kochał. Ona czuje się jak zabawka ,taka tylko na chwile. Taka zużyta...
|
|
 |
|
Miłość.. trzy ,dwa ,jeden…start! ♥
|
|
|
|