 |
|
Nadchodzi chwila, w której zdajesz sobie sprawę, że nie chcesz być jak ludzie, którzy cię otaczają.
|
|
 |
|
We drink vodka , problem kaput
|
|
 |
|
“ Ludzie odchodzą, chociaż nie zawsze muszą umrzeć. Znikają na zawsze z naszego życia, czy tego chcemy czy też nie. Tęsknimy, płaczemy, wpadamy w histerię. Zmieniamy nasze życie, te zmiany niestety są zależne od innych. Często wszystko zmienia się pod świadomie. Nie zauważamy, a gdy zauważymy te jest już po czasie by cokolwiek naprawić. ”
|
|
 |
|
Najlepsza przyjaźń, to ta, w której nie jest zdefiniowane, które jest większym debilem.
|
|
 |
|
Czasem mam wrażenie, że czegokolwiek bym nie zrobiła, zawsze będzie źle. Jeśli nic nie zrobie, też nie będzie wcale lepiej. Czasem po prostu nie ma wyjścia. Pozostaje tylko oddychać. Bo na niektóre sprawy człowiek nie jest w stanie nic, a nic zaradzić.
|
|
 |
|
W życiu nie ma dróg na skróty. Są tylko ślepe uliczki kuszące fałszywą wizją szczęścia.
|
|
 |
|
Tysiące niewysłanych wiadomości w skrzynce roboczej,tysiace niewypowiedzianych slów i jeden czyn,który przekreślił wszystko na co oboje pracowaliśmy.. Mój czyn..Tysiące papierków po krówkach walających się po pokoju,tysiące słonych łez niemogących przestać splywać po policzkach i wspomnienia,których nigdy nie wymażę..Nie umiem..Nie chcę..Ale mysl,że Jego dłonie nie dotkną już moich...że Jego usta nie posmakują moich,że już nigdy nie schowam się w Jego silnych ramionach,że już nigdy nie usłyszę z Jego ust szepczących do mojego ucha 'MOJA' po woli mnie zabija..Zabija wewnątrzny spokój, harmonię i cale moje życie bez niego.. Bo bez niego nie ma już życia.. Takiego życia jakiego pragnę mieć.. || pozorna
|
|
 |
|
Mówią:'bądź silna, wybaczy Ci..'Ale ja nie potrafię sobie wyobrazić tego co będzie dalej..Miałam wszystko to o czym od zawsze marzyłam,miałam Jego,poczucie bezpieczeństwa,miłości, wielkiego uczucia,którym mnie dażył.Był kimś kto moje nudne i puste życie zamienił w najwspanialszą bajkę.Był moim Księciem,tylko Księżniczka nawaliła...Płacz i ból serca dominuje od kilku dni w moim zyciu, nie potrafię pogodzić sie z tym co zrobiłam.Co Mu zrobiłam.Mówią;'daj mu czas' ,ale jak dlugo ma to trwać? jak długo mam żyć w nieświadomości tego co będzie jutro?Na pulpicie,w telefonie,w portfelu wciąż widnieje Jego,nasze zdjęcie..Nie potrafię ich usunąć, nie potrafię Jego usunąć ze swojego zycia..Kocham i mam nadzieję,łudzę się,ze to jeszcze nie koniec..Że kocham się tak bardzo,że to przetrwamy..Gorzej,jeśli On kocha mnie zbyt mocno,by zapomnieć o blędzie,który rozwalił wszystko co do tej pory było piękne.. A mianowicie NAS... || pozorna
|
|
 |
|
poznawała ich wielu, coraz to ciekawszych, coraz to lepszych lub gorszych. Poznawała ich, rozkochiwała w sobie a i tak nie umiała być z nimi. Pochłonięta miłością do tego najlepszego a zarazem najgorszego wątku w jej 20letnim życiu...
|
|
 |
|
Poznając każdego kolejnego mężczyznę ona szukała chociaż małej cząstki tego, który ukradł jej serce i marzenia...
|
|
 |
|
Znikało wszystko na czym mi zależało, Twoja miłość nie była już tak znajoma.. coraz gorzej było mi rozpoznać Twoje słowa i Twoje zachowania, oddychać tym samym powietrzem. Coraz mniej czułości i miłości było pomiędzy nami, coraz więcej złości nienawiści i łez. I wszystko runęło. Widzisz? nie ma już nic... jesteś tylko Ty i ona, ta która pochłonęła całą Twoją miłość do mnie, miłość - która była nic nie warta...
|
|
|
|