 |
|
chce żebyś był. po prostu, tak jak dotąd. bez niepotrzebnych wywodów. ot tak, zawsze obok.
|
|
 |
|
A Znajdź sobie chłopaka który powie Ci , że Cie kocha , który przytuli Cie , gdy będziesz miała doła, który pomimo tego , że jest z kolegami chwyci Cie za ręke ,a nie takiego który nie ma dla Ciebie czasu bo ważniejsi koledzy i imprezy .
|
|
 |
|
ohh ja pierdolę , naprawdę nie wiem , nie wiem jak to się stało ale jeszcze wczoraj , wczoraj było halloween i byłeś tam , Ty nikt inny i bylam tam z Tobą a potem ,potem nawet Ty byles we mnie a ja nie czułam nic , nic rozumiesz bo ja nie nie rozumiem tego i chyba wymiekam i ohh dziś jest ten dzień a ja jestem pijana i naćpana i myślę o tamtym nie o Tobie i boże wybacz mi , patrzysz na mnie i pytasz dlaczego bo KURWA TAK nasuwa mi się namyśl ale tylko milczę bo boli mnie twoje spojrzenie i patrzę w lusterko , nienawidze tego samochodu , nienawidzę swojego odbicia w lustrze , nienawidzę siebie i Ciebie i nas i nienawidze tej milości do niego ktorą chcialabym obdarzyć Ciebie , zasługujesz na nią ale to takie skomplikowane bo nie jesteś nim , zależy mi na Tobie ale nie masz jego oczu , masz przećpane ale nie tak jak on , nie jesteś nim to zawsze będzie siedzialo w mojej chorej glowie , wybacz ale mimo wszystko ta egoistka we mnie i tak nie pozwoli Ci odejść / nacpanaaa
|
|
 |
|
Stał na dworze w zmokniętym przez deszcz podkoszulku "Max! Max !" krzyknęłam , odwrócił się do mnie, przytulił mnie i leciutko pocałował. - Aby każdy dzień się tak zaczynał ; ]
|
|
 |
|
Mógłby po prostu przyjść , przytulić , być . Właśnie mógłby .../♥meszmato
|
|
 |
|
już podjąłem tą decyzje nie wracam wiem że to egoistyczne przepraszam
|
|
 |
|
Idź własną drogą
Bo w tym cały sens istnienia
Żeby umieć żyć
Bez znieczulenia
Bez niepotrzebnych niespełnienia
Myśli złych
|
|
 |
|
zastanawiałeś się kiedyś dlaczego ludzie szczypią się w ramię, aby sprawdzić czy nie śnią? bo ból nie kłamie, ból to jedyna rzeczywistość.
|
|
 |
|
będę dla Ciebie kim zechcesz. tylko powiedz, że chcesz bym była.
|
|
 |
|
ogólnie żyje mi się całkiem nieźle, przynajmniej tak do 20. później jest już inny świat. chaos, mętlik i wieczorne tęsknoty.
|
|
 |
|
bardzo wtedy tęskniłam, ale najgorsze było udawanie, że nie tęsknię.
|
|
 |
|
mówiąc, że Ci na czymś zależy, dajesz ludziom pistolet który zostaje potem przystawiony do Twojej skroni.
|
|
|
|