 |
|
Nie mylić miłości z zakochaniem. Zakochanie to jest reakcja fizjologiczna, jak erekcja. To się po prostu zdarza, czasem samo z siebie. Jak ktoś nie chce, żeby się zdarzyło, to ucieknie na czas, jasne. A miłość to nie jest uczucie, to postawa względem drugiego człowieka i seria decyzji, jakie się podejmuje. Miłości się nie czuje, tylko się nią żyje. Kocham swoją żonę, bo kiedyś tak zdecydowałem: "Będę kochał właśnie ciebie".
|
|
 |
|
Więc to był jeden dzień
z tych najcenniejszych dni
które nigdy nie wracają.
|
|
 |
|
Zrozumiałam wtedy, dlaczego nie płaczesz, chociaż bardzo boli. Czasami o bólu trzeba milczeć, bo nie da się go wypowiedzieć.
|
|
 |
|
biegnę do Ciebie
i tak błogo się rozpadam.
|
|
 |
|
Nie potrafię tego zrozumieć.Tej nieobecności. W jednej minucie jest człowiek, a w drugiej już go nie ma. Najpierw opowiadasz mu wszystko o sobie, o planach jakie masz, zna Cię lepiej niż Ty sam siebie, a potem tak nadzwyczajnej w świecie, nie masz w ogóle do niego dostępu. Stojąc obok Ciebie czujesz, że jest jakiś obcy, a przecież taki nie był, pamiętasz go. Pamiętasz wszystko co z nim związane. Jesteś przesiąknięta wspomnieniami, aż do szpiku kości. Nie możesz pojąc tego dlaczego to wszystko potoczyło się tak, a nie inaczej. Wciąż myślisz ,że to jest jakiś głupi żart, że on niebawem wróci ,że to wszystko się skończy i okaże jednym wielkim nieporozumieniem.
|
|
 |
|
nie umiemy żyć ze sobą, nie umiemy żyć bez siebie
|
|
 |
|
przecież kurwa byłeś obok , byłeś tu jeszcze kilka dni wcześniej i mówiłeś tak pięknie mówiłeś że nie chcesz mnie skrzywdzić tym samym wyrządzając mi najpiękniejszą i największą krzywdę , przecież kurwa miałam Cię obok , to łóżko , ono było nasze ,wspólne. Przecież czułam Cię i to było piękne , twój dotyk , Ty ,ja, ta noc , ten dzień i przyszłość której nigdy nie będzie. A potem wyszedłeś a może to ja odeszłam ? Nieważne , nieistotne , jest pusto i zimno i trochę , trochę boli mnie serce. Jest wieczór i nie wiem co robisz , nie wiem gdzie i najgorsze z kim w ogóle jesteś. Ale wrócisz co ?? Nie możesz przecież pozwolić znów upaść mi na ziemię . / nacpanaaa
|
|
 |
|
mija dzień, mija noc światła gasną...
|
|
 |
|
może mogło by być trochę inaczej, może mogłoby być jak dawniej...
|
|
 |
|
Ej! Ty ! tak Ty! Weź się w garść ! Nie ma co się dołować ! Pomyśl o tych dobrych chwilach ! O spędzonym czasie z przyjaciółmi. Nie masz przyjaciół? Dziwisz się ?! Weź rusz dupsko ! Wyjdź do ludzi ! Nie zamykaj się w sobie, wygadaj się nieznajomej osobie. To pomaga. Zrób coś szalonego ! Tak nawet skocz ze spadochronu! Zrób wszystko abyś po śmierci powiedział/a ' moje życie było piękne!' . Jak chcesz by było lepiej, to czemu się nie weźmiesz za siebie?! A brakuje sił tak? Trudno! Nikt nie mówił że w życiu będzie łatwo ! Ale chcesz zmarnować czas na lepsze jutro? Przemyśl to! Teraz myślisz pochopnie , w nerwach! Stań na chwilę i się zastanów czy aby robisz dobrze że swoim życiem. Jeśli uważasz że nic Ci już nie pomoże, najwidoczniej mało się starasz. Mówię po raz ostatni weź kurcze się w garść ! Tak , może i nie znam Cię, ale uwierz że jeśli spojrzysz się inaczej na świat, to zobaczysz że świat w cale nie jest taki zły ! Miłego dnia! / Zdesperowana dziewczyna :) /
|
|
 |
|
wolna jazda motorem, to jak zaczęcie gry wstępnej. Czuje właśnie ten nie dosyt..
|
|
 |
|
poradzę sobie , przecież kurwa do chuja zawsze sobie radziłam . / nacpanaaa
|
|
|
|