 |
|
Nie ma takiego miejsca, gdzie nie moglibyśmy pójść
Pośrodku puszczy nie puszczę, nie powiem „puść”
|
|
 |
|
Uśmiech to bodajże najkrótsza droga do drugiego człowieka
|
|
 |
|
Mamy czas, się witać więc nie płacz na pożegnanie
Bo znów się zobaczymy, choć by tam gdzie nie ma nic dalej
Mamy czas, żeby kochać być kochanym,
Pielęgnować to uczucie, jemu wiernie być oddanym!
|
|
 |
|
Tylko tchórz oddaje życie walkowerem, ja się cenię
Też się boję, ale pewnie na nogach stoję.
|
|
 |
|
z dnia na dzień coraz gorzej jest, nie wiem co w tym jest, ale wiem, że długo nie wytrzymam, miłość jak kokaina uzależnia nas, pierdolony czas!
|
|
 |
|
W nas drzemie siła i wielka determinacja, jeśli chcesz dojść do światła na porażki tez się nastaw.
|
|
 |
|
Pójdę, gdzie chcesz, byle jaką drogą, wiesz?
|
|
 |
|
najważniejsze jest to co jest między nami
nie zniszczą tego tego słowa ani żaden dynamit
|
|
 |
|
chwilo , proszę , bądź wieczna !
|
|
 |
|
Odrzucamy dzisiaj wszystkie nasze zmartwienia
to są nasze chwile, chwile nie do zapomnienia.
|
|
 |
|
Gdybym tylko mogła, po kilka razy dziennie dziękowałabym mu za to, że po prostu był. Za to, że chciał być przy mnie nawet wtedy, gdy o to nie prosiłam, kiedy było naprawdę źle, kiedy wszystko w jednej chwili upadało na bruk. On był. Pomimo łez, uśmiechałam się. Gdyby nie on, nie wiem jak dałabym sobie radę. Tak wiele mu zawdzięczam. / Endoftime.
|
|
 |
|
Myślami powracam do tamtych chwil. Widzę tysiące uśmiechów, a każdy z nich przepełniony magią prawdziwego szczęścia. Widzę nas, splecione dłonie, tak wbrew wszystkiemu. Przecież mieliśmy być. / Endoftime.
|
|
|
|