 |
|
najbardziej wkurwiły mnie te 12-letnie dziewczynki, które nie wiem po co tam przyszły, które wepchały się na sam początek, stały przy samym dole, ryczały jak głupie. było je najbardziej słychać. a one chyba go nawet na oczy w życiu nie widziały... jedyne co powstrzymało mnie od wybuchnięcia śmiechem spowodowanym przez nie był szacunek do niego i jego rodziny. / aff
|
|
 |
|
wczoraj wieczorem po jego pogrzebie poszliśmy go pożegnać. było nas chyba z 40. siedzieliśmy tam chyba do północy. chłopaki dawali mu swoje fajki, wódkę i piwa. atmosfera była luźna i miła. wszyscy się śmiali podczas wspominania go. była mowa o tym, jak chciałeś odgryźć jednemu z nas nogę "bo po chuj Ci dwie?!". chcieliśmy zrobić koło jego grobu ognisko, on uwielbiał robić ogniska. zastanawialiśmy się tylko co takiemu człowiekowi jak on, człowiekowi, który w taki, a nie inny sposób patrzył na świat, mogło ciążyć na sercu w takim stopniu, że się powiesił.. ale kiedy jego przyjaciel mówiąc o nim i o tym, jak mu było ciężko jak zamykali trumnę i ją zakopywali, zaczął płakać, już nie było nam tak fajnie tam siedzieć.. brakuje mi go jak cholera.. / aff
|
|
 |
|
a ja się dzisiaj dowiedziałam, że jestem światową dziewczyną. powiedział to ksiądz, bo widział mnie w TV. podobno. czuję się z siebie dumna. / aff
|
|
aff dodał komentarz: do wpisu |
5 listopada 2010 |
 |
|
Dokąd idą Ci, którzy już nigdy nie wracają? / lovedrunk
|
|
aff dodał komentarz: do wpisu |
4 listopada 2010 |
aff dodał komentarz: do wpisu |
4 listopada 2010 |
aff dodał komentarz: do wpisu |
4 listopada 2010 |
aff dodał komentarz: do wpisu |
4 listopada 2010 |
 |
|
i dzisiaj, jak napisałaś, że się przefarbowałaś ze swojego jasnego blondu na ciemny brązowy, i że cieszysz się, że nie jesteś już blondyną, zaczęłam się zastanawiać, co ty odwalasz w ogóle. zaraz po szkole poszłam do Ciebie zobaczyć, jak wyglądasz. i co zobaczyłam? lubisz sobie ze mnie pożartować. myślałam, że Cie zabiję chyba. i jak Cię nie kochać? głupi debilu. / aff
|
|
 |
|
boję się jutra. a najbardziej boję się tego, że będę musiała spojrzeć Ci w oczy. na pogrzebie Twojego brata. to mnie przerasta. / aff
|
|
|
|