 |
|
Szukam świata, W którym jedna jaskółka czyni wiosnę Gdzie szewc chodzi w butach Gdzie jak Cię widzą to dzień dobry Szukam świata w którym człowiek człowiekowi człowiekiem.
|
|
 |
|
nieznana droga, obcy świat.
|
|
 |
|
Chciałabym to wszystko zapisać. Napychałam się wspomnieniami.
|
|
 |
|
Pewno zawsze pragnęłam wierzyć w to wszystko,zanim go spotkałam;moja wiara nie była jednak zbyt sprecyzowana.Ale on sprawił,że uwierzyłam;to na myśl o nim czuję się winna,kiedy łamię zasady.Jeżeli sprawił,że uwierzyłam,to znaczy,że w znacznej części stworzył nową mnie.
|
|
 |
|
Polityczny aspekt narodowości budzi nienawiść.Trzeba nienawidzić wszystkiego,w polityce,sztuce i wszędzie indziej,co nie jest autentyczne,głębokie i niezbędne.Nie należy tracić czasu na drobiazgi.Trzeba żyć poważnie.Nie chodzić na głupie filmy,nawet jeśli ma się ochotę;nie czytać brukowych gazet,nie słuchać żadnego chłamu w radiu czy telewizji,nie tracić czasu na rozmowy o niczym.Wykorzystywać swoje życie.
|
|
 |
|
Mogłabym ci wiele dać, to za czym tęsknisz,
mogłabym za tobą stać, uczynić wielkim
gdybyś naprawdę chciał i powiedział to głośno,
a karma jest zołzą pokaże ci samotność.
|
|
 |
|
czy ból kiedyś obróci się w szczęście?
|
|
 |
|
idę ciemną ulicą szukając Twojej twarzy.
|
|
 |
|
kiedy nie mogę się podnieść-milczysz.
|
|
 |
|
znów wszystko wraca, serce odczuwa wielki ból, bezsenne noce mówią jak bardzo tęsknie za Twoim dotykiem, głosem, widokiem. nie umiem sobie poradzić do dzisiejszego dnia z Twoim odejściem, wszystko staje się silniejsze i wraca, jak bumerang. to boli, cholernie boli, krwawi moje serce i znów upadam na dno, nie potrafiąc się podnieść. wróć, bez Ciebie nie umiem dalej iść.
|
|
 |
|
Zarezerwowany dla mnie. Pachnie mną. Nie szuka innej.
|
|
|
|