 |
|
rozpierdalasz mnie. kruszę się. moje narządy nie są w jednolitej postaci. nie jestem już sobą, tą pewną siebie, rozpieszczoną księżniczką. chyba dorosłam. pokochałam z całego serca. dziś wystarczy mi jeden uśmiech i rozpływam się. [waniilia]
|
|
 |
|
mam duże cycki, popierdalam w najaczach, lubię jarać blanty, moje głośniki rozpierdala Grubson, nienawidzę się stroić, twarz zakrywam ciemnymi okularami, bo tak mi najwygodniej, pluję na chodnik, palę paczkę papierosów dziennie, moje ambicje są na wyrost, nie noszę sukienek, kocham smakowe piwo, jestem zakochana, przeklinam co drugie słowo i wiesz, jestem normalna w swojej nienormalności. [waniilia]
|
|
 |
|
łapiesz ustami mydlaną bańkę - błyszczy. uśmiechasz się, mimowolnie mrużąc oczy, pod których powiekami lśni iskierka szczęścia. wdychasz powietrze - zapach świeżości, i mijającego czasu. bańka pęka - nie znosząc lekkiego dotyku Twoich suchych warg. zamykasz oczy - spod powiek wypływa słona kropelka - to łza, łza żalu, bo wszystko tak szybko przemija. / veriolla
|
|
 |
|
patrzył na Mnie tak, jakbym była całym światem. dotykał, wyznaczając granicę, której nikt inny nie mógł przekroczyć. całował, wpajając we Mnie całą miłość. przytulał, pokazując jak bardzo się troszczy. obejmował ramieniem, zapewniając niezastąpione bezpieczeństwo. kochał, bo jak to zazwyczaj twierdził - byłam tego warta. [ yezoo ]
|
|
 |
|
mówił, że nie słodzi, a przy kumplach sypał dwie czubate łyżeczki. mówił, że nie lubi kłamstwa, a sam zaczął nim przemawiać. mówił, że nie lubi smsować, a gdy Go widzę, ciągle siedzi w telefonie. mówił, że Jej nienawidzi, a na którejś z imprez ocierał się o Jej tyłek. mówił, że kocha, a odszedł bez jakichkolwiek wyjaśnień. [ yezoo ]
|
|
 |
|
zaskakujący jest fakt, że jestem w stanie się dla Ciebie poniżyć przyznając się do miłości, po tym jak mnie potraktowałeś. pomimo tego, że moja kobieca duma z której się dla Ciebie odzieram jest dla mnie jedną z najistotniejszych rzeczy. [abstracion]
|
|
 |
|
kurwa mać, wróć do mnie człowieku bo ja już nie daję rady, nie mam siły żyć. [stawiamnachillout]
|
|
 |
|
Dopóki mózg nie przestanie pracować. Dopóki krew nie przestanie krążyć. Dopóki moje serce nie przestanie bić, dopóki powieki nie zamkną mi się na wieki. Czekam na Ciebie, z każdym dniem kochając coraz mocniej. Mimo, że próbuję układać sobie życie, spotykam się z chłopakami. W sercu tylko dla Ciebie jest miejsce i gdybyś chciał wrócić, zostawiając wszystko – wrócę, zawsze by móc wtulić się w twe ramiona i dotknąć twych warg. [stawiamnachillout]
|
|
 |
|
A kiedyś znów poczuję twój dotyk, a wraz z nim szczęście w gratisie wielkiej miłości do Ciebie. [stawiamnachillout]
|
|
 |
|
Może z czasem Bóg wynagrodzi mi te noce przepłakane za twoimi oczami. Może jak się uprę to znów na moją drogę ześle Ciebie? Nawet czekając całe życie by móc ten jeden jedyny dzień być szczęśliwym z Tobą, będę czekać. [stawiamnachillout]
|
|
|
|