 |
|
dzielą nas kilometry, te między miastami, ale i te między naszymi sercami.
|
|
 |
|
wielkimi krokami zbliża się wystawianie ocen. zostały mi jakieś dwa sprawdziany do poprawienia. czekam na ten czas kiedy z uśmiechem wyjdę na środek apelu, a rodzice będą ze mnie dumni. dyrektor wypowie moje imię i nazwisko jak i średnią, którą uzyskałam na koniec pierwszej liceum. za te poświecenia i wyrzekanie się z imprez, które zostaną mi wynagrodzone cudownym ścigaczem, jednak opłaca się mieć średnią 5;0. [stawiamnachillout]
|
|
 |
|
Przyjaciel przekazał mi co o mnie wspomniałeś, chciałeś mnie poznać. Kilka dni później napisałeś, spotkaliśmy się w parku. Długo gadaliśmy, pytałeś się mnie co dalej, czy coś z tego wyjdzie i co uważam o nas. Wstydziłam się, wiedziałam co odpowiedzieć, ale bałam się.. nie miałam pojęcia jak zareagujesz. W końcu zaczęłam coś dukać, zaśmiałeś się. Zapamiętałam dokładnie co wtedy powiedziałeś "przecież nie musisz określać tego słowami, możesz pokazać." Wzrok wbiłam w ziemię, wtedy przyciągnąłeś mnie do siebie, zaczęliśmy się całować - tak rozpoczęła się nasza przygoda. nie będę pisać jak się skończyła, po prostu szybko. szybko.. hmm oczywiście z twojej strony. ja w tobie zakochana jestem do dziś. [stawiamnachillout]
|
|
 |
|
od Naszego rozstania w moim życiu nie było kogoś innego. nie było też innych ust, ramion, czy oczu. nie było nocnych rozmów, powitań słodkimi smsami z rana, albo troski, której tak bardzo mi brak. nie pojawiły się nowe ścieżki, zupełnie inne miejsca, czy też lepsze serce. od tamtego czasu wszystkie barwy życia wyblakły. każda minuta stała się udręką, a brak Ciebie obok każdego wieczoru staje się nie do przeżycia. [ yezoo ]
|
|
 |
|
życie wydaje się być łatwością. wstajemy wcześnie rano i pustymi ulicami zmierzamy do piekarni. po drodze wysyłamy jeszcze kilka nieszczerych uśmiechów i sprzedajemy na poczekaniu tanie ' wszystko dobrze ' . wracamy do domu by w spokoju zjeść śniadanie i zmobilizować się mocną kawą. wychodzimy, zakładając na ramię torbę i zakluczając drzwi, zostawiamy za nimi jakąś część siebie. pojawiamy się w szkole, ale duszą jesteśmy w niej nieobecni. oczekiwany koniec w efekcie niesie za sobą samotność. bezszelestne przewracanie stron książki, cicha muzyka i bose stopy pod rozgrzanym kocem. wieczór. lampka dobrego wina, pierwsza łza i odczucie bólu. noc. mocniejsze cierpienie i te cholerne wspomnienia, które rozsadzają głowę. samotność to piekło, którego nie da się przeżyć. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Chujowe uczucie gdy mijasz " przyjaciela " na ulicy z bandą elity.. kiedy idziesz sama i rzucasz "siema"
a zostajesz epicko olany , potraktowany jak powietrze . Taka sytuacja tylko pozwoliła mi sprecyzować kto jest prawdziwy a kto fałszywą suką ..takim jak ty życze chuja do dupy .
|
|
 |
|
robimy różne głupstwa bo pragniemy miłości. potrzebujemy by ktoś nas pokochał. [stawiamnachillout]
|
|
 |
|
szanuj wspomnienia. nigdy nie wystawiaj ich na próbe, bo tylko one nie odchodzą tak, jak ludzie.
|
|
 |
|
dziś zostałam w domu. choć na mieście aż huczy od imprez,a telefon nie przestaje dzwonić, siedzę sama ze szklanką whiskey w ręku. z laptopa wydobywa się cichy dźwięk powolnej muzyki. przez okno wpada powietrze, którym niegdyś oddychaliśmy wspólnie. rodzice znów wyjechali na jakieś spotkanie, a brat wyprowadził psa na spacer. jest cicho, momentami za bardzo. dotknęła mnie samotność, od której żadna obecność nie pomoże mi się oderwać. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Chciałabym zapomnieć, chciałabym nie myśleć o tym, że uciekła mi miłość. Nie potrafię i nie daję rady. Ciągle słyszę tylko 'nie wiem co ja bym zrobiła na twoim miejscu'. Nic, bo nic nie da się zrobić. Cholernie boli mnie, gdy widzę Go z nią. Wiem, nie daje tego po sobie poznać, próbuję być wtedy twarda, ale tylko na zewnątrz, bo w środku się nie da. Serce wtedy zwalnia, do oczu podchodzą mi łzy, ręce zaczynają mi się trząść, a ja przyspieszam kroku i wlepiam wzrok w chodnik. I tęsknie, i to bardzo, i ciekawe jak długo to wytrzymam. /inmyveins
|
|
|
|