 |
|
Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że tak wszystko się potoczy. Że co dzień będę czuł Twój zapach i patrzył w te oczy. Że każda chwila z Tobą będzie dla mnie wszystkim. Że gdy nie będziesz przy mnie będę tracił zmysły.
|
|
 |
|
Psów jak dziś było w chuj, raperów było paru. W MTV grali rap, a nie randki pedałów.
|
|
 |
|
Czuję że za mało czasu nam tu zostało, by
pozwolić sobie na to by nie być razem.
|
|
 |
|
Myślę, ze to czujesz, doskonale mnie rozumiesz, kiedy w sercu pada deszcz a na zewnątrz widać uśmiech .
|
|
 |
|
Nikt nie mówił, że do celu będę szedł prosto
Do niektórych marzeń trzeba dorosnąć.
|
|
 |
|
Jak jesteś dobry to inni Cię zranią , coś jak magnes , przeciwieństwa się przyciągają .
|
|
 |
|
Przestań wymagać, lepiej zacznij zauważać .
|
|
 |
|
Mam taki zwyczaj, mówię co myślę, mogę coś powtórzyć, albo dać na piśmie .
|
|
 |
|
Czy ma włosy czy jest łysy ,
czy ma Nike dresy, dżinsy ,
czy ma twarz studenta, czy ma twarz ulicy ,
too się nie liczy .
|
|
 |
|
Dziś nie chcę jej, jeśli znowu się tu zjawi
to będę zdecydowany na to, by ją kurwa zabić.
Pomagała mi w najgorszych momentach
i wiem o tym dobrze, doskonale pamiętam.
Była wspaniała, ja miałem cudowne życie
dowiedziałem się kim była, lecz wy mi nie uwierzycie.
Jestem wdzięczny za to okazane serce,
lecz bólu, gdy odchodzi nie zniosę już kurwa więcej.
|
|
 |
|
Kurwa byłem głupi jak tak teraz na to patrze.
Bo wierzyłem w to, że zostanie tu na wieki,
a ja ogarnę życie, wreszcie odstawie leki,
zasnąłem z nią, ale sam byłem rano,
mogłem skumać tamtej nocy, nie powiedziała dobranoc.
|
|
 |
|
I czasami to wszystko wraca ... Kiedy niespodziewanie na ulicy Cię mijam ,a ty się obracasz , chcesz przede mną uciec ? Nie wiem co ze sobą wlecze , czuję ciężar wielki który przygniata mnie do ziemi , może gdybyś była ze mną , może byłbym wtedy inny .. Ale ty wybrałaś inne przejście , to beze mnie , najłatwiejsze , ale kiedyś mówiłaś ,że jestem twoim szczęściem , tylko ,że czasami szczęście , oznacza niezbyt wiele ...
|
|
|
|