 |
|
Przyzwyczaiłam się do samotności, przyzwyczaiłam się że jesteś w moim życiu tylko od święta. Nie ma Cię teraz przy mnie, czuję że to właśnie już koniec. Wybrałeś też za mnie, nie chcesz ze mną rozmawiać, nie chcesz nic naprawiać Bo? nigdy nie umiałeś się tłumaczyć, teraz też milczysz nie mówisz nic do mnie. Wszystko stało się dla Ciebie obojętne, wszystko jest takie nieważne- nawet Ja. Chcę teraz odejść, pobiec przed siebie nie odwracając głowy- biec przed siebie nie przejmując się niczym. Chcę uciec od życia, zamknąć ten etap nie myśląc już o Tobie. Chcę zacząć od nowa pozbierać się i już nie rozpamiętywać tych bolesnych chwil. Nie chcę budzić się w nocy i płakać za Tobą. nie chcę zapijać tęsknoty, nie chcę ranić innych przez twoją nieobecność. Chcę zacząć normalnie żyć, budzić i zasypiać z uśmiechem na twarzy. Nie chcę przejmować się niczym. Pragnę byś był i pomagał mi jakoś dawać radę, byś stał i patrzył jak podnoszę się znów. Czemu gdy ciągle jest tak źle, nie ma Cię obok.
|
|
 |
|
Kiedy stwierdzisz, że nie warto próbować, że Zbitych fragmentów lustra nie umiesz dopasować, Przyjdzie pora, powiem "chodź tu" Spojrzę Ci w oczy i zaczniemy od początku.
|
|
 |
|
czemu to tak mi ryje głowę, w sumie nie znamy się, powiedzieliśmy sobie gdzieś w przelocie ze dwa razy cześć..
|
|
 |
|
Ulegać modzie, płynąć z prądem? nie, skądże, a jednak w szafie mam air maxy, przypadek? nie sądzę.
|
|
 |
|
W końcu jednak przychodzi taka chwila, że nie chce nam się dłużej udawać. Stajemy się sami sobą zmęczeni. Nie światem, nie ludźmi, sami sobą.
|
|
 |
|
właściwie istnieje słowo, by to opisać. to miłość. jeśli szukasz słowa, które oznacza troskę o kogoś ponad zdrowy rozsądek i chcesz, by miała wszystko czego zapragnie nieważne jak bardzo cię to niszczy, to jest miłość. i kiedy kogoś kochasz, po prostu...nigdy nie przestajesz, nigdy. nawet jeśli ludzie przewracają oczami lub nazywają cię czubkiem. nawet wtedy, szczególnie wtedy, nie poddajesz się! ponieważ gdybyś się poddał... gdybyś po prostu, wiesz, posłuchał rady całego świata i ruszył na przód i znalazł kogoś innego, to nie byłaby miłość. to byłaby kolejna jednorazowa rzecz o którą nie warto walczyć.
|
|
 |
|
posypać kreskę i zwinąć dwusetke i wreszcie poczuc dobrze przez chwile
|
|
 |
|
ile trzeba tego zeżreć, żeby nie chcieć umrzeć
|
|
 |
|
noce bezsenne ? to już jest standard
|
|
 |
|
przyjaciel na zawsze zostanie przyjacielem, nie ważne czy odejdzie, wyjedzie czy po prostu porzuci cie dla kogos innego,zawsze rozumiesz
|
|
 |
|
Don't worry. Don't cry. Take amfa and fly!
|
|
|
|