 |
Wszystkiego najlepszego w tym nowym roku! Duuuuuuuuuuuuuuuuużo miłości ;*
|
|
 |
Sylwester punktualnie godzina 24:00 wszyscy w koło pija szampana składają sobie życzenia są blisko osób które kochają. Ja też byłam blisko niego stał koło mnie i lał szampana a ja patrzyłam mu w oczy i płakałam klnąc na niego, życie i ten pierdolony los , że to właśnie w taką noc musieliśmy pożegnać się na zawsze .
|
|
 |
'Czas zapomnieć, że był. Zniszczyć w sobie wspomnienia, które wciąż jeszcze ranią. Wyrzucić z serca wszystkie słowa, wszystkie gesty, najsłodsze pocałunki i najpiękniejsze spojrzenia. Pozbyć się widocznych śladów jego obecności. Czas żyć życiem. Nie nim.
|
|
 |
wam też tak moblo muli? wkurwi mnie to już ;< dziś to przegięcie ;/
|
|
 |
"Przed zakochaniem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każde serce niewłaściwie stosowane zagraża twojemu życiu lub psychice."
|
|
 |
Widocznie nie masz jaj i nigdy w nie nie dostałeś, skoro nie wiesz czym jest cios poniżej pasa.
|
|
 |
w omijaniu siebie i udawaniu niewidocznych jesteśmy mistrzami .
|
|
 |
`Wyszedł z domu. Nie kłopotał sobie głowy z zamknięciem drzwi na klucz. Wszystko co miał najcenniejsze stracił kilka miesięcy temu. Kiedy trzymał ją za rękę w karetce... Kiedy sekundy niczym wieczność dłużyły się niemiłosiernie. Kiedy lekarz oznajmił mu, że ona nie żyje. Cała jego radość życia niczym balonik pofrunęła wraz z nią do nieba. Wsiadł do samochodu. I jak co wieczór przecina mokre od łez ulice. Tęskni. Każdego dnia, kiedy musi wstać rano do pracy. Każdej godziny, kiedy telefon milczy jak zaklęty, bez żadnej wiadomości od niej. Każdej minuty, kiedy brakuje żywych wspomnień jej wczorajszego uśmiechu. Każdej sekundy, kiedy jego myśli wypełnia ból po jej stracie. Tak bardzo ją kocha. /net
|
|
 |
Usunęłam Go ze wszystkiego, oprócz serca i głowy .
|
|
 |
Kiedyś, kiedy byliśmy razem, na samo wspomnienie wspólnie spędzonych chwil na mojej twarzy pojawiał się uśmiech. Teraz, gdy przypominam sobie to wszystko w moich oczach pojawiają się łzy, bo wiem, że to wszystko już za nami i nie wróci.
|
|
 |
Byliśmy nierozłączni, chyba jak każda zakochana w sobie para. Mieliśmy wspólne plany na przyszłość, wspólne marzenia do spełnienia. Od zawsze obiecywałeś, że mnie nie zostawisz, że jestem tą jedyną. Przeżyłam z Tobą najwspanialsze chwile w moim życiu. Teraz nie stać Cie nawet na zwykłe 'cześć'.
Jak można traktować kogoś tak obojętnie, skoro darzyło się go tak wielkim uczuciem? Czy można kochać, a potem nagle nienawidzić?
|
|
 |
Dziś przypomniałam sobie, że w moim życiu pojawił się kiedyś ktoś taki jak ty... I znów zaczynam cierpieć na nowo.
|
|
|
|