 |
|
bo w życiu każdej kobiety przychodzi czas, że chce pobiec z płaczem do taty siedzącego w ogromnym fotelu i powiedzieć, że ten oto mężczyzna zrobił jej ała na sercu. A on podmucha, pocałuje i powie, że znajdzie gówniarza. [ ? ]
|
|
 |
|
A teraz suko, niech zżera Cię z zazdrości, że ja mam tak cudownego faceta, a Ty nawet tych swoich fałszywych przyjaciół nie posiadasz. [ ? ]
|
|
 |
|
-dzień dobry. poproszę marlboro goldy. -dzień dobry. a osiemnaście jest? -a linijkę pani ma? / antra
|
|
 |
|
robiłam wszystko, aby pokazać Ci jak bardzo mi na Tobie zależy. wymykałam się z domu i biegłam do Ciebie bo znów wszystko zapadło się na dno. tłumaczyłam Ci pokazując świat z całkiem innej strony. tuliłeś mnie do siebie i powtarzałeś jedno słowo - dziękuje, które było przesiąknięte szczerością. towarzyszyłam Ci przy wyborze prezentów pod choinkę i wyjadałam razem z Tobą frytki kobiecie, która siedziała tuż obok. zawsze kiedy widziałam że cierpisz, brałam na siebie połowę Twojego bólu mimo tego że protestowałeś. zawsze Cię broniłam, i popierałam nawet wtedy kiedy miałam całkiem odmienne zdanie niż Ty. byłam przy Tobie cały czas, jednak to było zbyt mało, aby Cię mieć tuż obok na zawsze. /happylove
|
|
 |
|
Chciałam tylko budzić się rano z uśmiechem na twarzy czytając wiadomość od ciebie, spędzać każdą niedziele w twoich ramionach, całować twoje ciało bez opamiętania, kochać cię z każdym dniem coraz bardziej. Chciałam, żebyś w każdej chwili myślał o mnie i tęsknił za moim oddechem na twoim karku.
|
|
 |
|
A jej największym marzeniem był on. Chciała budzić się wtulona w jego ramiona. Pragnęła cieszyć z nim każdą chwilę. Chciała widzieć jego uśmiech, patrzeć w jego oczy i widzieć w nich szczęście, prawdziwe szczęście.
|
|
 |
|
- Dlaczego o niego walczysz, przecież cię zranił jak nikt inny . wiesz. Ja się po prostu boję, że oddałam mu całą swoją miłość.. że nigdy nie pokocham kogoś tak bardzo, że wgl pokocham. Nie potrafię zapomnieć o nim - Potrafisz, już zapomniałaś smak jego ust, z czasem zapomnisz jego zapach, dotyk, błysk w jego oczach na widok czekolady, później kształt jego ust, gdy się uśmiechał i te dołeczki które tak mocno kochałaś. A później ? Później przestaniesz czuć do niego cokolwiek, stanie się jednym z miliarda osób na świecie.
|
|
 |
|
Siedziałam na mostku przy naszej polanie, wpatrując się w szumiącą wodę. W głowie miałam burdel, na ustach lekki uśmiech, a w oczach niepewność. Przecież on w niczym nie przypomina mojego ideału, jego żarty rzadko mnie śmieszą, jest zbyt wrażliwy, nie ma błękitnych oczu i blond czuprynki na głowie. Jest zwykłym przeciętnym chłopakiem, więc w jaki sposób zdobył moją duszę, serce ? dlaczego dla niego jestem w stanie poświęcić całe moje życie i oddać mu się bez wahania ? To się nazywa miłość, prawda... ?
|
|
 |
|
Gdyby wiedziała, ze patrzy w te oczy ostatni raz, nie przestałaby sycić spojrzenia tym blaskiem. Gdyby wiedziała, ze przytula go ostatni raz, nie wypuściłaby go z objęć. Gdyby wiedziała, że dotyka jego ciała ostatni raz, gdyby wiedziała, że nigdy więcej nie będzie szeptał jej do ucha tych czułych słów. Gdyby wiedziała, że zrani jej serce tak doszczętnie.. Gdyby umiała przewidzieć, przyszłość.. Nie oddałaby mu całej siebie.
|
|
 |
|
Weź mnie za rękę... przeżyjmy życie jak najpiękniej...
|
|
 |
|
Mam wielki dług wobec Boga, który dał mi najwspanialszego Anioła :-*
|
|
|
|