 |
|
Siedzisz na łące i marzysz a wiatr po cichu przywołuje miłość.
|
|
 |
|
jest godzina 15:25. siedzę jeszcze w piżamie, a w mojej głowie nie ma innej myśli prócz Ciebie. zapewne właśnie wracasz do domu, słuchając dobrego rapu. ja - tęsknie. Ty - obczajasz panienki na chodnikach.`
|
|
 |
|
wiesz jakie to uczucie kiedy już ostatni raz śpisz ze swoją ulubioną maskotką ? ogromny ból. bo wiesz.. ja zawsze go tuliłam wyobrażając sobie, że to Ty. i mimo wszystko potrafiłam szybko zasnąć, nawet w hałasie, nic mi nie przeszkadzało, po prostu nic.
|
|
 |
|
wiem, że teraz jest inaczej, że to nie smarkacz z betonowych bloków mówiący ' yoł' do kumpli i ' elo mała ' do mnie.
|
|
 |
|
On jest moim prywatnym batmanem.
|
|
 |
|
Dziś uświadomiłam sobie , że zabierasz mi połowę mojego tlenu . Nie martw się , ja lubię się dzielić .
|
|
 |
|
siedzieć beztrosko na rozgrzanym asfalcie ze słuchawkami w uszach. jedząc tabliczkę czekolady, cieszyć się życiem nie myśląc o czyhających problemach
|
|
 |
|
z papierosem w ręku przeszłam odważnie obok niego. wiedziałam, że tak bardzo nienawidził, kiedy paliłam..
|
|
 |
|
uśmiechnę sie ładnie i powiem spierdalaj.
|
|
 |
|
nie wierzę, że mogło mi przejść tak po prostu. bez fajerwerków, rzucania talerzami i płaczu w poduszkę
|
|
 |
|
Mam sporo na sumieniu, ale sam przyznaj, Ciebie nikt nie przebije
|
|
 |
|
To że mam źrenice w kształcie serca nie znaczy że jestem kurna zakochana
|
|
|
|