I wtedy na krótko, przestraszyłam się myśli, że być może ja mylę miłość z uzależnieniem od niego. Takim jak od LSD. I to wcale nie wydaje się absurdalne
Wiśniewski
nie wolno Ci rozmyślać za dużo. wstań, pobiegaj, posprzątaj dom, upiecz ciasto, a potem je zjedz, wsiądź na rower, zadzwoń do przyjaciółki, poczytaj, idź na spacer. rób wszystko na co masz ochotę, tylko nie rozmyślaj. to Cię niszczy.