 |
|
“Nigdy nie usiłowałam sprawić Ci radości, a jednak jesteś mi równie bliski jak moje własne serce. Przywykłam do Twoich słów, do tonu Twojego głosu. Do myśli, które były zawsze moimi. Przywykłam do Ciebie.”
|
|
 |
|
Mam Ci do zaoferowania wiecej niż te Twoje całonocne wyjścia z kumplami. Mogę dać Ci spokój ducha, że ktoś zawsze przy Tobie będzie, że będę chętna szczerze z Tobą porozmawiać, że gdy będzie potrzeba przyjadę nawet o 3 w nocy Cię wesprzeć, że zawsze będziesz miał do kogo wrócić i do kogo sie przytulić, że będziesz wiedział że jestem tylko Twoja, ale na to jest jeden warunek. Ty musisz to widzieć i doceniać.
- Autor nieznany
|
|
 |
|
"Wszystko jest już zaleczone. Chodzę, oddycham, żyję, niekiedy nawet się uśmiecham. Tylko czasem, kiedy przypadkiem usłyszę naszą piosenkę, na krótką chwilę rozpadam się na milion kawałków." [Charlotte Nieszyn Jasińska] /tonatyle
|
|
 |
|
One wszystkie widzą tylko zewnętrzną skorupę, a nie to, kim naprawdę jestem, w głębi. A ty tak. Przejrzałaś moje uroki i iluzje, nawet te, które okazuję swojej rodzinie, tę farsę, którą gram, by przetrwać. Ty dostrzegłaś, kim naprawdę jestem, a mimo to wciąż tu jesteś.
- Julie Kagawa
|
|
 |
|
"Wrażliwość mnie wykończy. Naprzemienna depresja z nerwicą. A mimo to jestem wariatką z ogromnym poczuciem humoru. Nikt by nie odgadł."
/NB
|
|
 |
|
"Niby początki są trudne, ale to przez końce nie śpisz po nocach."
~ znalezione
|
|
 |
|
Każdą przeszkodę musisz zaatakować, bo jak nie, to przeszkoda zaatakuje Ciebie.
|
|
 |
|
Ogólnie nienawidzę biegać, a biegam tylko dlatego, bo to najszybszy sposób przemieszczania się pomiędzy przeszkodami.
|
|
 |
|
nadzieję na to, że się zmieni można porównać do tej, że jesteś w stanie poparzyć swoje usta zimnym kakao.
|
|
 |
|
miło mi Cię pustko gościć w moim sercu. zaparzyć herbaty?
|
|
 |
|
kiedyś moje modlitwy opierały się na prośbach. teraz opierają się na przeprosinach za to o co poprosiłam i z pełną świadomością wypuściłam z drżących rąk.
|
|
 |
|
kiedy żegnałam Cię po raz ostatni czułam się podle. jakbym mordowała niemowlę. przecież taka była nasza miłość. młoda i niewinna. ale wiedziałam, że robię słusznie. wiedziałam, że będzie lepiej jak je dobije, a ono przestanie powoli oddychać nijeżeli skazane będzie na życie, które każdy dzień będzie musiało witać pustką wypełniającą jego źrenice.
|
|
|
|