 |
|
Szukam Cię. Po omacku dotykam dłońmi pustego łóżka z wiarą, że jednak Cię tam znajdę. Obłąkana nadzieją szukam Cię w miejscach innych, niż moje serce. Musisz przecież gdzieś tu być. Bądź. Zachłannie zaciągam się powietrzem, w którym ciągle czuję Twój zapach. Chcę go wchłonąć w siebie, by mieć Cię ciągle jak najbliżej. Zrozum mnie, chociaż ten jeden raz, kiedy tak bardzo potrzebuję Twojej obecności. Szukam Cię wokół siebie i wiem, że cały świat może nie istnieć, bylebym tylko mogła znowu Cię dotknąć. Pozwól mi się odnaleźć. Pozwól mi na nowo uwierzyć w to, że jesteś, że naprawdę jesteś ...
|
|
 |
|
Podaj mi rękę. Spleć swoje palce z moimi i pozwól mi się prowadzić. Nie bój się, przecież ja cię nie skrzywdzę. Pokażę ci kilka miejsc, w które od zawsze chciałam z tobą pójść. Położę się z tobą nocą na ziemi, która będzie próbowała swoim chłodem zmrozić nasze serca, ale wtedy wystarczy że mocniej zaciśniesz swoją dłoń, a ja odwrócę głowę w twoją stronę i w moich oczach zobaczysz bezkres ciepła, które pragnę ci oddać. Nic się nam nie stanie, obiecuje. Uśmiechniesz się do mnie, a ja z tego uśmiechu będę odczytywać wszystkie słowa, które chcesz mi powiedzieć i nie umiesz ich znaleźć. Bo tak naprawdę wiem co czujesz. Wiem, że nie ma słów jakie potrafiłyby określić treść naszych uczuć. Już nie musisz zaciskać dłoni w pięści. Wystarczy, że uściśniesz moje i przyłożysz je sobie do serca. / Bartek ♥
|
|
 |
|
“- Jesteś największym ryzykiem, jakie kiedykolwiek podjąłem - Pocałował mnie delikatnie - I największą wygraną.”
|
|
 |
|
Toksyczne staje się Twoje oddalanie się ode mnie, milczenie, brak obecności, brak słów, brak gestów, telefonów i smsów. Toksyczne jest uczucie, które ogarnia mnie w miejscach, gdzie byliśmy razem, gdzie pierwszy raz mnie pocałowałeś a gdzie złapałeś za rękę. Wiesz, że teraz nie można kłaść głowy na moim ramieniu? Bo to tylko miejsce Twojej głowy, która już chyba na nie wróci. Nie wolno mi spać, bo po zamknięciu oczu widzę znów Twoje morskie oczy . Mi nawet nie wolno słuchać muzyki, bo cała moja play lista składa się z tego co słuchałam w ostatnich miesiącach - a Ty w nich byłeś, i nagle Cię nie ma. Nie tuszuję już rzęs a zakładam okulary przeciwsłoneczne, żeby nikt nie widział moich ciągle zaszklonych oczu. Toksyczna ta moja rozpacz za Tobą, to już koniec, prawda? ~`pf
|
|
 |
|
" (...) Żyjemy w czasach, kiedy lęk przed romantyzmem i przed samym związkiem stał się epidemią. Ludzie umykają przed miłością. Bronią się przed zakochaniem, obawiając się, że zawiodą siebie nawzajem i utracą równowagę psychiczną. Nie pamiętam nawet, kiedy ostatnio slyszałam o kimś, komu bliska osoba szczerze wyznała miłość. Ze łzami w oczach, z absolutnym oddaniem i bez szczypty ironii."
|
|
 |
|
“Mogłabym teraz umrzeć z nim w tym łóżku, w jego ramionach i nawet bym się nie zorientowała, że nie żyję.”
~ J.A. Redmerski
|
|
 |
|
“ “Ostrożnie. Nie jesteś w krainie czarów. Słyszałem dziwne szaleństwo czające się w twej duszy. Ale masz szczęście w swojej ignorancji i odosobnieniu. Ty, który tyle wycierpiałeś, odszukaj ukrytą miłość. Dawaj, dziel się, trać. Umrzemy nierozkwitnięci ”
|
|
 |
|
Nie będzie więcej już takiego lata, pachnącego rozgrzaną ziemią i naszymi ciepłymi ustami. Lata, kiedy niebo miało kolor miłości a gwiazdy spadały same po to, żeby spełniać nasze marzenia. Nie będzie więcej dni, tak gorących od emocji, że cieżko o głęboki oddech. Takich, kiedy w głowie wirowało od wina i szaleństwa. Od uczuć tak silnych, że wydawało się, że nic ich nie pokona. Myśleliśmy, że świat jest dla nas i każda jego cząstka nam sprzyja. Ale życie może zniszczyć wszystko. Nawet to, co doskonałe. Życie pokazało, że świat wcale nie jest dla nas. Do niczego innego nie pasujemy tak bardzo jak do tego świata. Nie martw się o mnie. Czas czasami leczy rany. Weź mnie za ręce, za serce, za biodra. Tchnij we mnie życie. Chcę jeszcze raz poczuć Cię na swojej skórze. Twój dotyk to wciąż moje ulubione uczucie.
- Aleksandra Steć
|
|
 |
|
"I tak żyłem przez parę miesięcy w tym dziwnym, pogmatwanym stanie rozczarowania, nie mogąc zrobić kroku w żadnym nowym kierunku. Świat posuwał się naprzód i zdawało się, że tylko ja tkwię w miejscu"
Haruki Murakami
|
|
 |
|
Czasami trzeba wrócić, żeby pójść dalej.
Czasami trzeba pójść dalej, żeby wrócić.
|
|
 |
|
"Można by przypuszczać, że cierpię na swoiste rozdwojenie jaźni. Inna jestem wobec miłych mi ludzi, a zupełnie inna, kiedy zostaje sama ze sobą. Ponura, obolała, z pretensjami do siebie."
~ Wisława Szymborska
|
|
 |
|
'Wpierdalamy się w związki, które nie mają racji bytu. Sypiamy w łóżkach osób, z którymi nie chcemy mieć nic wspólnego. Nad ranem nie chcemy mieć nic wspólnego nawet ze sobą. Całujemy się, nie dając od siebie nic więcej poza gęstą śliną. Dokładnie to samo otrzymujemy w zamian.
Piszemy, że tęsknimy, choć sami nie wiemy, za czym i czy tęsknimy naprawdę. Nie mamy nic więcej, ale wcale nie przeszkadza nam to we wmawianiu sobie, że to wszystko nosi metkę “Miłość”. A potem zrywamy, nienawidzimy i chcemy zapomnieć.
Na wszystkim, co zdawało się być tak prawdziwe zaczynają pojawiać się odrosty.
“Co ja w niej widziałem?”, “jaaa jeeebię, gdzie ja miałam oczy…“. Nie znam nikogo, kto choć raz nie wypowiedziałby tych słów.'
|
|
|
|