 |
|
nawet sobie nie wyobrażasz ile rzeczy mówię ci w myślach / demoty.
|
|
 |
|
patrząc na Ciebie, naszła mnie tak cholerna ochota żeby Cię przytulić, że w żołądku zaczęło mnie ściskać, a wątroba mówiła : no dajesz ! tulisz ! / muffinaaaa
|
|
 |
|
Stałam, oparta o ścianę z papierosem w dłoni. Obok mnie przyjaciółka, dwie koleżanki i kolega. Nie zauważyłam obecności jednej osoby. To był On. Rozkminiałam co mam zrobić, jak się zachować. Zaskoczył mnie tym, iż sam zmienił miejsce. Był na przeciwko mnie! Jego brązowe tęczówki przeszywały mnie na w skoś. 'Wiem, że mieliśmy się dziś spotkać, ale nie spałem całą noc, więc nic nie obiecuję, dobrze? Mam nadzieję, że się nie obrazisz.. Odbijemy to. :)' Kiwałam głową, w rytm muzyki płynącej obok. Brakło mi słów. Uśmiechał się promiennie, patrzył przez dłuższą chwilę, aż nabrałam ochoty przytulić go najmocniej jak potrafię. Nie zrobiłam tego. Żałuję.
|
|
 |
|
-Popsuć Ci dzień ?
-Dawaj !
-Kocham Cię / muffinaaaa
|
|
 |
|
-Nienawidzę go ! Nienawidzę go.
-Sama nie wierzysz w to co mówisz...
-No dobra... Nie lubię go ! Nie lubię go !
-Nie kłam !
-Ok.. Lubię go! ale tylko trochę.
-Znowu to robisz !
-Dobra. Masz mnie. CHOLERNIE GO KOCHAM I NIE UMIEM ŻYĆ BEZ NIEGO.!!
-Przecież on Cię zranił.
-Sama to ze mnie wydusiłaś... / kogoś.
|
|
 |
|
- gramy w 'sprite i pragnienie' ?
- pewnie.
- to Ty jesteś sprite , a ja pragnienie , ok?
- ok.
- wiesz co ?
-no ?
- pragnę Cię !
/ muffinaaaa
|
|
 |
|
JUŻ ZA 3 GODZINY BĘDĘ - ADRIANNĄ ANASTAZJĄ, CO WIĄŻE SIĘ Z JEDNYM. BIERZMUJEMY SIĘ DZISIAJ. ;3
|
|
 |
|
Nie pozwól na to by miłość stała się Twoją rutyną.
|
|
 |
|
To nie był dobry dzień. Na propozycję imprezy u kolegi, wahała się, jednak po namowach przyjaciółki zdecydowała się pójść. W razie stresu kupiła paczkę L&M-ów z kulką. Wypiła piwo, zapaliła papierosa. Chwilę później zaproponowała spacer znajomemu. Poszli. Pocałunki przyszły same. Zdecydowanie zbyt namiętne. Wrócili do innych. Resztę wieczoru spędzili zamknięci w pokoju, w towarzystwie kilku piw, całując się i rozmawiając. Przez większą część nocy, nie mogła zasnąć. -'Znowu zaczęłam imprezować. Znowu będę bawić się facetami.' - pomyślała. Wiedziała, że to złe, aczkolwiek nie bała się. Dziś już nie.
|
|
|
|