 |
|
wróć, ocal mnie, obudź mnie, wybaw mnie od cierpienia.
|
|
 |
|
to tylko o Tobie myślę dwa cztery na dobę
|
|
 |
|
pamięć ma czelność wracać w przeszłość.
|
|
 |
|
nie czuje już nad sobą Twojej najszczerszej opieki.
|
|
 |
|
Z dnia na dzień coraz bardziej uświadamiam sobie, że nic dla Ciebie nie znaczę.
|
|
 |
|
I to zostanie nie tylko w mojej pamięci, ale także w Jego. Zalegnie Mu w serduchu mimo tego, że mi wybaczył. Zostanie tam z plakietką pierwszej rany zadanej przeze mnie. Nienawidzę siebie za to, nienawidzę siebie, bo ranię nawet Jego - człowieka, którego kocham tak cholernie mocno, a okazuję to w tak nieudolny sposób.
|
|
 |
|
myślałam, że już dawno zapomniałam, że już mi minęło. ale nie, minęły jedynie wakacje i wróciłam do szkoły, w miejsce w którym się poznaliśmy, w miejsce w którym tyle się wydarzyło i w tym momencie wszystko wróciło, wróciło ze zdwojoną silą, a tęsknota doskwiera jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
teraz wiem, że nie byłam tym czego potrzebujesz.
|
|
 |
|
kochałeś ? widocznie za mało.
|
|
 |
|
tylko Ciebie już na zawsze kochać chciałam.
|
|
 |
|
byłeś wszystkim, byłeś wszystkim czego chciałam.
|
|
 |
|
czy Ty w ogóle kochałeś ? nie potrafie Cie zrozumieć.
|
|
|
|