 |
|
bo pieprzę się z nim w samo południe rozkraczając nogi siedząc na umywalce w publicznej toalecie na dworcu a później wałujemy szlugi z kiosku. I podaje mu kolejne pigułki na języku a on skręca jointa z czterech bletek i kurwa rozbiera mnie wzrokiem i znów bierze mnie całą.I nie dosładza mi kawy i robi to specjalnie a ja biorę tą kawę i zalewam tapicerkę w jego ukochanym aucie. I latają talerze i na drobne kawałki roztrzaskuję się butelka moich ulubionych perfum i odjeżdża z piskiem opon a ja posypuję kreskę i nienawidzę go , zwijam kolejną stuzłotówkę i chcę jeszcze i jeszcze.I jestem w klubie czuje obce ręce na sobie i nie chcę ich tam a mimo wszystko nic z tym nie robię.I znowu jest on i wyciąga mnie siłą i szarpiemy się a później jest jego język w moich ustach i znowu jest dobrze , jest tak jak Być powinno.I kocham go i on kocha mnie i sprawia że żyje tym samym mnie niszcząc / nacpanaaa
|
|
 |
|
'jest tak samo, może tylko trochę smutno...i nie mówisz dobranoc i nie mogę przez to usnąć.'
|
|
 |
|
co bolało najbardziej? gdy widziałam Cię z inną. Ona taka szczęśliwa radosna, jak ja kiedyś gdy byłam obok Ciebie. wiesz co dobiło mnie zupełnie? komentarz twoich kumpli gdy wracałeś z tą dziewczyną ze spraceru "No to już widać że po, obydwoje zadowoleni" a wiesz co jest najśmieszniejsze? że nie mam prawa być zła, ani nie mam prawa robić Ci wyrzutów, ponieważ nic sobie nie obiecywaliśmy. / olkin
|
|
 |
|
cz II Ile razy kurwa można powtarzac ten etpa, nie kończąc żadnego happy endem. Ile razy będę powtarzała ze to jest ten dla którego zrobie wszystko? Jak mam uwierzyć w miłość gdy tym prawdzwym uczuciem obdarowywana jest
inna osoba? Czemu spotykam na swojej drodze mężczyzn z nie zamkniętą przeszłością?
Ile razy się zawiode jeszcze? / olkin
|
|
 |
|
cz I wiesz jak to kurwa jest czuć pustke? Wiesz jak jest poznać faceta, który jest tak idealny, czujesz się przy nim tak bezpiecznie, możecie przegadać cały dzień i jeszcze wam mało? piszecie cały czas, rozmawiacie, cieszycie się sobą. Jest idealnie, jak w bajce. wiem ciężko sobie to wyobrazić, zbyt łatwo wszystko przyszlo, jest zbyt pięknie. od tego wszystkiego dzieli was kilka ważnych słów "potrzebuje Cię na zawsze" "kocham Cie" jednak nie usłyszysz ich nigdy. Zawsze coś się pierdoli, zawsze jest osoba trzecia, zawsze jest wspomnienie o swojej byłej, zawsze jest ktoś ważniejszy, jest osoba dla której zrezygnujesz z naszego spotkania, jest ktoś taki kto da Ci do myślenia, przywróci wspomnienia, bedziesz czuł że tamten etap jest nie zamknięty. a ja? jestem gdy tamta kopnie w dupe.
|
|
 |
|
unikam kontaktu wzrokowego z Tobą, boje się że zobaczysz jak na Ciebie patrze, a przecież doskonale wiemy że nic z tego nie będzie / olkin
|
|
 |
|
mimo tego, że obiecaliśmy sobie że kończymy z tym, że jak na kumpli nasza znajomość doszła zbyt daleko, to wiem, że gdy tylko mnie widzisz, rozbierasz mnie wzrokiem, w sumie ja robie to samo. wiem że tak kurewsko nas do siebie ciągnie. Zrezygnowaliśmy nawet z witania całusem bo wiem ile nas kosztuje powstrzymanie się od pokusy. Jednak kiedyś wybuchniemy, znów poniesie nas chwila, przecież to jest zupełnie nie winne, przecież nie chcieliśmy sobie wszystkiego tak komplikować. Kurewsko siebie ranimy udając że wszystko jest wporządku, brakuje nam siebie nie tylko fizycznie, psychicznie też / olkin
|
|
 |
|
bo pieprzę się z nim w samo południe rozkraczając nogi siedząc na umywalce w publicznej toalecie na dworcu a później wałujemy szlugi z kiosku. I podaje mu kolejne pigułki na języku a on skręca jointa z czterech bletek i kurwa rozbiera mnie wzrokiem i znów bierze mnie całą.I nie dosładza mi kawy i robi to specjalnie a ja biorę tą kawę i zalewam tapicerkę w jego ukochanym aucie. I latają talerze i na drobne kawałki roztrzaskuję się butelka moich ulubionych perfum i odjeżdża z piskiem opon a ja posypuję kreskę i nienawidzę go , zwijam kolejną stuzłotówkę i chcę jeszcze i jeszcze.I jestem w klubie czuje obce ręce na sobie i nie chcę ich tam a mimo wszystko nic z tym nie robię.I znowu jest on i wyciąga mnie siłą i szarpiemy się a później jest jego język w moich ustach i znowu jest dobrze , jest tak jak Być powinno.I kocham go i on kocha mnie i sprawia że żyje tym samym mnie niszcząc / nacpanaaa
|
|
 |
|
.I moja dusza , moja chora pełna blizn i zawirowań dusza , moje depresje, lęki , halucynacje , moje uzależnienia i wszystkie paranoje zdają się wyciszać przy nim robią się całkiem odległe. I nie zasługuję na niego i chcę żeby odszedł bo boję się , tak strasznie przerażająco boję się że znowu go zranię. Ale on , on nie może mnie puścić , za żadne skarby tego pierdolonego świata nie może tego zrobić , przecież znowu się załamie./ nacpanaaa
|
|
 |
|
Gdybym tylko mogła, po kilka razy dziennie dziękowałabym mu za to, że po prostu był. Za to, że chciał być przy mnie nawet wtedy, gdy o to nie prosiłam, kiedy było naprawdę źle, kiedy wszystko w jednej chwili upadało na bruk. On był. Pomimo łez, uśmiechałam się. Gdyby nie on, nie wiem jak dałabym sobie radę. Tak wiele mu zawdzięczam. / Endoftime.
|
|
 |
|
Myślami powracam do tamtych chwil. Widzę tysiące uśmiechów, a każdy z nich przepełniony magią prawdziwego szczęścia. Widzę nas, splecione dłonie, tak wbrew wszystkiemu. Przecież mieliśmy być. / Endoftime.
|
|
 |
|
Obrączka ślubna jest zakładana na serdeczny palec lewej ręki, ponieważ to jedyny palec, którego żyła jest bezpośrednio połączona z sercem.
|
|
|
|